Strony

▼

czwartek, 31 grudnia 2009

Ręce,


czyli fragment "Stworzenia Adama" Michała Anioła wyszywam. Mam nadzieję, że tym razem skończę, bo to już piąty raz zaczynam! Tym razem wypadło na wersję haftu firmy Vervaco:



Tyle dopiero mam, bo przy sztucznym świetle nie umiem haftować a w zasadzie cały dzień trzeba by było świecić lampkę...


2 komentarze:

  1. Życzę wytrwałości w haftowaniu tego dzieła! :)
    I życzę wszystkiego najlepszego na każdy dzień Nowego 2010 Roku!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, Dorotko wytrwałość to będzie potrzebna ogromna! Dziękuję za życzenia. Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)