Strony

niedziela, 1 lipca 2012

Domek 3D


zbudowałam i mam ;) A wiecie jak cieszy! Jak to się mówi: ciasny ale własny... Było przy nim sporo zabawy choć ma tylko 9 cm wysokości, a może to właśnie z tego powodu.
Co mogę powiedzieć? Wzorek wyszywało się bardzo przyjemnie i dłuuugo. Ale samo składanie całości, by wszystko było dograne co do milimetra (bo tak lubię), to dopiero było czasochłonne.

Tak wyglądał sam hafcik:



A tak już gotowy domek:





materiał kanwa 22" biała
nici mulina Ariadna
czas 24 godz.
rozmiar 136 x 75 krzyżyki

Jestem z tego projektu bardzo zadowolona i niewykluczone, że nie zrobię sobie powtórki :) A Wam się podoba?

Tymczasem idę się nim pochwalić do Titanii.
Dziękuję za wizyty i komentarze przede wszystkim :)

40 komentarzy:

  1. wow, cudny domek sobie zbudowałaś!!

    A on jest jakoś usztywniony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudny domek! Chciałabym w takim zamieszkać :))

    OdpowiedzUsuń
  3. masz prawo być dumna, jest odjazdowy:))) widziałam podobny w cross stitcher , ale nie ma dokładnego opisu jak go zrobić, tym bardziej wielkie brawa!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudny domek, można sobie fajne miasteczko całe zbudować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowity! Cudny!Ale jejku - ile on wymaga pracy !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj.
    Śliczny ten domek - też chciałabym taki wyszyć.
    Może kiedyś spróbuję.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Iza N-P.
    chica111@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. cudeńko zrobiłaś, jestem pod wrażeniem tego domku!!! perfekcyjna robota:))))
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny, po prostu CUDNY!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo śliczny - gratulacje!! Wpiszę sobie na moją listę pt. DO ZROBIENIA KIEDYŚ :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cacko każdy by taki chciał mieć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. przecudny domeczek i taki "wyglaskany"
    moglabym poprosic o schemacik
    zuzia_m@op.pl
    moze kiedys zrobie..

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie cuuuuuudo! magia w rękach!
    widać, że dopieszczony, dograny, wymuskany.
    opłaciło się bo robi wrażenie.
    z ciekawosci zapytam: z czego zrobiłaś sciany? z tekturki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo chciałam z tekturki, ale chciałam by ew. można było domek wyprać, więc ostatecznie zdecydowałam się na takie coś niby bardziej sprasowany styropian - nie wiem jak się to nazywa ;)

      Usuń
  13. Bardzo mi się podoba :) Nawet mój mąż powiedział "łaaał" o co u niego niełatwo jeśli chodzi o robótki ręczne ;P Taki domek od razu mi się skojarzył z pudełeczkiem na jakiś drobiazg, da się go w ten sposób wykorzystać? :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Pozdrów Męża koniecznie :) Wiesz ja myślałam, by wypełnić go lawendą albo innym suszem zapachowym - tylko to w domku fioletowym....
      A by służył jako pudełeczko na coś? Czemu nie! Tylko trzeba by zostawić albo otwieraną podłogę, albo dach.

      Usuń
  14. Jednym słowem CUDO!!!Masz niesamowity talent!!!
    tworczypoczatek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak mi się spodobały twoje hafty, że dołączam się do obserwatorów. Domek jest the best!:-)Zapraszam również do mnie - jestem początkującą blogowiczką, ale wieloletnią hafciarką. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczny domek.Ty to masz cierpliwość,głównie chodzi o zeszycie tych fragmentów.Podziwiam,oj podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo się cieszę Waszymi komentarzami :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. ależ to kapitalny projekt i wykonanie, pierwszy raz widzę taki oryginalny domek... sama chcę spróbować;) mogę?... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też mi się podoba... Możesz próbować, jestem ciekawa Twojej wersji.

      Usuń
  19. Rewelacja !!! i jak starannie wykonany, aż miło popatrzeć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Prawdziwe cudeńko. Gdybym taki miała to pewnie całymi dniami bym się w niego wpatrywała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałe prace:) Domek jest naprawdę cudny, bardzo mi sie podoba:) Dziękuję za odwiedziny i mile słowo na moim blogu, nawiązując do Twojego pytania o słoiczki decoupage, to szczerze mówiąc nie wiem co by się stało z truskawkami gdybym je wsadziła na dłużej do wrzątku. Są lakierowane kilkakrotnie, wiec na pewno można je myć pod bieżącą wodą i nic im nie będzie, gotować bym się chyba bała hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mariolu za komentarz i odp. na moje pytanie - wiesz, też bym się raczej bała tak ryzykować z gotowaniem tak cudnych słoiczków :)

      Usuń
  22. Domek cuuuuudny,brak słów mogę prosić o wzorek?Pozdrawiam i życzę powodzenia w założeniu ogródka obok domku.
    m.jaworowicz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Terrific!!! I love it!
    My best wishes!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piekny domek! Widzialam go w gazetce, ale nie kojarzylam kto go wyhaftowal, tzn bloga. Czy moglabym prosic o namiary na wzor?
    Pozdrawiam
    Anka (piegucha@gazeta.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przekopać wzory i prześlę jak tylko znajdę. Przypomnij mi się jeszcze na mailu :)

      Usuń
  25. Napisalabym na maila, gdybym go znala, ale nie umiem nigdzie na blogu znalezc. Czy jest tez szansa, ze znajdziesz wzory do aniolkow?
    Dzieki za odpowiedzi!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kontakt do mnie jest na blogu, ale już się nie kłopocz. Posyłam ci wzorek.

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)