Strony

wtorek, 18 czerwca 2013

Myszka zrobiła pranie

czyli metryczka dla chłopca. Zabawny obrazek :)


materiał kanwa 20" biała
nici mulina Ariadna
czas 18 godz.
rozmiar 97 x 126 krzyżyków



Wyszyłam go w pocie i (przysłowiowej) krwi w ciągu dwóch dni - Nauczka na przyszłość dla mnie bo tempo mojej pracy nie zostało za bardzo docenione ;)  A możecie sobie wyobrazić jak wyglądały moje relacje z najbliższym otoczeniem, gdy jednym ciągiem przez 9 godzin wyszywałam i to 2 dni z rzędu. Tak dla jasności dodam, że Klientka była zadowolona z haftu - choć do dziś nie potwierdziła, że obrazek do niej dotarł. Ech! takie to już moje szczęście ;) Na szczęście jest on-line "śledzenie przesyłki poleconej" - gdyby nie ten wynalazek, pewnie nabawiłabym się nerwicy ;) Mój błąd był taki, że źle oszacowałam ilość godzin pracy, a potem kompromis był dość trudny do osiągnięcia. No, ale jeszcze tli się mała iskierka nadziei, że ostateczny bilans tej sprawy lekko się poprawi. Edit: otrzymałam jeszcze małą dopłatę.

Uff, jak gorąco. Uff, jak duszno. Uff, jak parno. Ale i tak jest bosko!
Pozdrawiam 
:)

33 komentarze:

  1. Pięknie. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to znaczy, że nie zostało docenione. Przecież śliczny obrazek wyszyłaś i to w szaleńczym tempie. Jak ktoś nie docenia takiej pracy to po co zamawia rękodzieło. Nie rozumiem.
    Mimo wszystko życzę miłego dnia. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten haft wysłałam jeszcze w maju - więc emocje już mi dawno zeszły. Traktuję to jako nauczkę dla samej siebie ;)

      Usuń
  3. Oj a dlaczegóż to wysiłek Twój nie został doceniony? Przecież metryczka jest piękna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmmm....czyli co? zamawiający chciał żeby metryczka powstała w godzinę??? no cóż, przykre jest to, że nasz trud i praca nie jest doceniona ale nie martw się tym, szkoda sobie zaprzątać tym głowę. Haftuj dalej bo pięknie Ci to wychodzi:)
    Metryczka prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa dni? To tempo miałaś naprawdę ekspresowe!!!!
    Hafcik prezentuje się fantastycznie!!!! Ja doceniam i podziwiam:)))) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. cóż za tempo! Ale jaka precyzja wykonania! Chylę czoła! Pięknie!!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 2 dni to rzeczywiście rzeźnia ;))) Po takiej akcji nie mogłabym patrzeć przez tygodnie na mulinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak przepiękna metryczka powinna być odpowiednio doceniona,ale tacy są ludzie...nie doceniają naszej pracy,ich strata...

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Cieszmy się latem, póki można :) Metryczka wykonana ekspresowo. Nataniel na pewno zachwycony :) Niech to Cię pocieszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak to potraktowałam, że to dla tego małego chłopczyka :)

      Usuń
  10. Tempo szalone! Ale poradziłaś sobie wyśmienicie! Piękna metryczka:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wyszyłabym w ciągu 2 dni, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci pisałam na blogu, że Ty nieźle szalejesz z igłą przy bieżniku :)

      Usuń
  12. Ależ ta myszka niegrzeczna :-) Ale oba zwierzaki przesłodkie, a metryczką bombowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po pierwsze zgadzam się z tym wszystkim co dziewczyny przede mną napisały.Violka nie ty pierwsza i nie ostatnia,która ma taki "niesmak"po zrealizowaniu zamówienia.Czasem się zdarza,choc rzadko,że klient wraca ponownie.No i te terminy-wiekszość chciałaby na wczoraj a przecież to nie haft maszynowy,ale cóż poradzic.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna metryczka, to jeden z moich ulubionych wzorów metryczkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tylko ktoś, kto nigdy nie wyszywał, może nie docenić twojej pracy. Poza tym metryczka jest śliczna! Uroczy wzorek, pięknie wyszyty... Jestem zdegustowana postawą zamawiającej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to mam nauczkę. A kto wie, może jeszcze nastąpi jakieś lepsze zakończenie...

      Usuń
  16. Cudeńko stworzyłaś w expresowym tempie :)
    Podziwiam, ja bym nie wyrobiła.
    Pozdrawiam Sabina

    OdpowiedzUsuń
  17. Metryczka prześliczna, a klientka... no cóż...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale słodziak. Kurcze, przecież nie chodzi ile czasu nad pracą siedzimy. Wkładamy w to serce. Tylko ktoś, kto nic nie robi, nie potrafi docenić tego arcydzieła!!!!!!! Jest dopracowane w każdym szczególe. Nie przeładowane forma. I na dodatek z humorem. BRAWO violka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. jest tak niesamowita,bardzo,bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. Urocza pamiątka z wesołym hafcikiem!

    OdpowiedzUsuń
  21. WOW! jesteś niesamowita! Tak szybko wyszyłaś ten hafcik?1 WOW! czapki z głów! Haft oczywiscie cudowny! Taki pocieszny :)
    Łączę się w bólu, u mnie też gorąc niesamowity! Trzymaj się cieplutko!:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna metryczka- mam na nią oko :P

    OdpowiedzUsuń
  23. urocza metryczka, świetne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przesympatyczny misio :) Śliczna metryczka!
    Już kolejny raz rzuca mi się w oczy twoje rozliczanie czasu pracy. Jestem pełna podziwu, że tak szybko pracujesz, a przy tym uzyskujesz tak dokładne efekty!
    Szkoda tylko, że tak wspaniała praca nie zostaje należycie doceniona.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igiełko, przy tej pracy miałam tempo zabójcze - innych prac nie wyszywam aż z takim pośpiechem.

      Usuń
  25. Fajny obrazek :) Robiłam niedawno coś w zbliżonej tematyce, chociaż zupełnie innej technice :)) - pytałaś czy pędzelkiem :) Raczej myszą i drukarką, a potem transferem :)
    Krzyżyki robiłam ostatnio ze 20 lat temu, ale coś tam pamiętam, że to maaaas czasu i cierpliwości, podziwiam tempo.

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)