Strony

sobota, 13 lutego 2016

Myszka Miki

w dość luzackiej pozie ;)


materiał kanwa 14 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 7,5 godz.
rozmiar 77 x 56 krzyżyków


Tego typu hafty często rozpoczynam od wyszycia krzyżyków tworzących obramowanie, a później wypełniam środek odpowiednimi kolorami. Tak to wygląda na początku:




Mam nadzieję, że Micky spodoba się pewnemu chłopczykowi...



***

Odnośnie Waszych sugestii, co do wykorzystania Rozety - dziękuję Wam za nie bardzo serdecznie. Wyjaśniam, że torebka i poduszka odpadają, bo to plan przewidziany dla dwóch innych Koleżanek. Moja miała być serwetka, ale jak widzę, większość z Was również opowiada się za tradycyjnym obrazem na ścianę i tak raczej już zostanie.


Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Buziaki!





14 komentarzy:

  1. Wesoły Miki. Ja wyszywam podobnie - najpierw czarny a potem kolorowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna myszka, na pewno się spodoba:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna! Z samym obramowaniem też wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaka słodka myszka, ja tak bardzo ją lubię :)
    P.S. Bazie tegoroczne, zdjecie z tamtego tygodnia ;) Bużka

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka słodka ta myszka. Na pewno się spodoba i ucieszy chłopczyka:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że zaczęłaś produkcję swoich słynnych kwadracików :)
    Micky na pewno skradnie komuś serce! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno się spodoba...bo jest słodka i urocza :)
    Pozdrawiam słonecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Micky zawsze na czasie:) fajny hafcik:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)