Strony

środa, 30 września 2015

Przesyłka od "Kokardki"

czyli toruńskiego sklepu zajmującego się sprzedażą produktów do robótek ręcznych. 
W kopercie znalazłam:
- katalog produktów (online tutaj)
- schemat do wyszycia Bałwanka
- kompletny zestaw do stworzenia zimowo-świątecznej kartki




Ponieważ dostałam się do grupy testerów (akcję nagłośniła Piegucha), w następnym wpisie napiszę recenzję na temat pracy z powyższym zestawem. Kartka już gotowa i właśnie przygotowuję wpis.


Pani Ani z "Kokardki" dziękuję za konkretny kontakt e-mailowy i szybką przesyłkę.
Pozdrawiam wszystkich!
:)



poniedziałek, 28 września 2015

Miś z balonikiem

spaceruje sobie po karteczce urodzinowej dla 4-latki. W oryginale miś miał beżowe futerko, ale u mnie dostało mu się szare:


 materiał kanwa 23 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 3 godz.
rozmiar 28 x 37 krzyżyków


 


Jeszcze zdjęcie w stanie surowym:




Pozdrowienia dla Wszystkich!
:)



niedziela, 27 września 2015

Tatty Teddy na karteczce

urodzinowej dla dziewczynki. Postawiłam trochę krzyżyków, półkrzyżyków, backstitczy (tu tworzą  futerko misia, dodając mu wiele uroku, ale są diabelnie upierdliwe w robocie - kto wyszywał, ten wie), dwa frenchknoty, na żółtą bazę kartkową nakleiłam kilka różowych naklejek i oto efekt moich zmagań:


materiał kanwa 23 ct. biała
nici mulina Ariadna + różowa nić metalizowana
czas 10,5 godz.
 rozmiar 47 x 49 krzyżyków


Przez środki płatków zrobiłam kreski błyszczącą nitką, ale nie bardzo to widać na zdjęciu:




Krzyżykowa plamka bez wyrazu, bo tu jeszcze bez konturków:




Dziękuję Wam, Kochane, za wszystkie miłe słowa, które tu zostawiacie. 
Buziaki!



piątek, 25 września 2015

Poszewka z kotwicą

którą udało mi się wygrać u Edyty. W przesyłce znalazłam jeszcze różne zapachowe dodatki, które przydadzą się w domu:




Na jej blogu możecie zobaczyć pięknie zaaranżowane zdjęcia, nie tylko w marynistycznym stylu. A także przejrzeć wydanie internetowe DIY HOME, czyli wnętrzarskiego poradnika o tym, jak samemu zrobić różne rzeczy do domu.

Dziękuję, Edytko!
:)



środa, 23 września 2015

Saszetki lawendowe (12 i 13)

gabarytowo takie same, jak dwie poprzednie (9 x 9 cm, 17 g suszu lawendowego), białe z odrobiną fioletu. Delikatny kobiecy akcent to lniana różyczka i dwa rodzaje satynowych wstążek.


Na tym zdjęciu wszystko co białe wyszło na niebiesko:




 Tutaj kolory wyszły bardziej realne:




Tegoroczny temat lawendy uznaję za zamknięty (chyba).
;)

Dbajcie o siebie, bo choróbska krążą w powietrzu i prawie każdego dopadają.
Buziaki!



czwartek, 17 września 2015

Saszetki lawendowe (10 i 11)

najmniej lawendowe z wyglądu. Kwadratowe (9 x 9 cm) w całkowicie stonowanej kolorystyce - biel i beż. Suszu lawendowego weszło po 17 g do każdej. Dla delikatnej ozdoby dodałam naturalny, dość sztywny sznurek i kwiatuszki, które skręciłam z pasków tkaniny:




 Jeszcze będzie tylko jeden saszetkowy wpis i dam Wam od nich odpocząć ;)

Piękna pogoda się zrobiła, to chyba ostatnie letnie podrygi... ale za to, jakie urocze i cieplutkie!
Do miłego następnego spotkania.
:) 



środa, 9 września 2015

Wygrałam przydasie do haftu

w zabawie na blogu Izy

Wybrałam sobie "Zestaw stokrotkowy", głównie ze względu na kolor lnu - potrzebuję jakiś szary do zaplanowanego haftu. Udało mi się, bo moje pomysły (Anioł albo Mandala) spodobały się Izie i postanowiła mnie obdarować tymi dobrami:




Dziękuję Izie i  pasmanterii Hobby Studio - sponsorowi nagrody. 
:)


Teraz skompletuję nici do obydwu wymarzonych haftów i zdecyduję się na jeden z nich. A może.... zmieszczą się obydwa? Muszę to posprawdzać i poprzeliczać.

A biorę pod rozwagę  te hafty:




Zobaczę, jak nici z klucza Anioła będą pasować do tego lnu. Natomiast kolorystyka Mandali byłaby turkusowo-biała albo turkusowo-brązowa. Ale te przymiarki uwiecznię w jakimś kolejnym wpisie i pewnie będę pytać Was o zdanie.

Do następnego razu!
:)



wtorek, 8 września 2015

Kartka dla zodiakalnej Panny

którą wykonałam haftem matematycznym, błyszczącą metalizowaną nitką. Zachowałam pastelową kolorystykę, by karteczka pasowała do tej pachnącej saszetki. 
Powstała taki oto mały zestaw:


(zdj. zrobione przez Pannę - dzięki!)


Pracę zgłaszam do Pastelowego wyzwania:




Słoneczka wszystkim życzę!
:)



piątek, 4 września 2015

Saszetka lawendowa (9)

największa (9 x 11 cm) a co za tym idzie również najcięższa (26 g suszu lawendowego). Można powiedzieć, że to taka hybryda dwóch wzorów jakie już wcześniej pokazywałam. Połączyłam tu delikatny fioletowy materiał i kwiatuszek zrobiony z organzy:




Niby jeszcze jest ciepło, ale słońce już taki bardziej cytrynowy ma odcień. Wieczory i noce też już chłodniejsze się zrobiły. Jesień? Już?! Co tak szybko?!


Życzę miłego weekendu!
:)