kategorie:

wszystkie (891) zabawy (597) krzyżyki (591) mix technik (153) kartki (130) ogólnie (47) szydełko (37) hardanger (33) szyte (28) druty (18) Wielkanoc 2020-2021 (13) Wielkanoc 2022-2023 (9) Sampler (7) makrama (5)

piątek, 31 sierpnia 2012

Metryczka z bladym dzidziusiem


właśnie tak sobie nazywam ten wzorek, bo jest w bardzo neutralnych kolorkach:



materiał kanwa 20" biała
nici mulina DMC
czas 5,5 godz.
rozmiar 37 x 37 krzyżyki

Oczywiście napisy tylko tymczasowe...

Razem z tworzą zgrany duet. Może dla rodzeństwa? Ktoś chętny na taką pamiątkę dla dzieciaczka?:



Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Nowa torebka


przyleciała dziś do mnie od Kasi w ramach naszej wymianki. Jest czarna, z bordowymi aplikacjami i przeszyciami, a w środku ma wesołą podszewkę w kwiatki. Są też cztery kieszonki, by drobiazgi nie plątały się po całej torbie.
Oprócz torebki w paczce znalazłam jeszcze piórnik (wykorzystywany będzie przeze mnie jako kosmetyczka) i dwie pary kolczyków - wszystko idealnie dobrane kolorystycznie.
Zresztą oglądajcie, podziwiajcie:



Kasiu trafiłaś w 10 :) Dziękuję serdecznie.

Ja dla Kasi zrobiłam metryczkę ale nie mogę jej jeszcze wysłać, bo na razie czekamy na tego dzidziusia :)

niedziela, 26 sierpnia 2012

Black(work) Lady

przerobiłam na Białą Damę :)



materiał kanwa 14" czarna
nici mulina Ariadna
czas 14 godz.
rozmiar 135 x 52 krzyżyki


To mój pierwszy haft na czarnej kanwie - ta kanwa leżała u mnie w szafie jakieś 3 lata. Nie bałam się jej, ale jakoś nie czułam potrzeby posiadania obrazków na czarnym tle. Aż do teraz! Bo teraz już układam nowe plany i lista co pół godziny wydłuża się o kolejne hafty ;)

Moja Dama z Damą Kasi tworzą taki przeciwstawny duet:





Nie wiem jeszcze jak je oprawę i czy powieszę je obok siebie. Dodam tylko, że są równe, tylko na zdjęciu jakoś wyszło trochę krzywo.Będę robić próby z tymi ramkami. A Wy co mi radzicie?

Życzę miłej niedzieli :)



sobota, 25 sierpnia 2012

Dziurkacz


sobie kupiłam. Trochę dopłaciłam do wygranego bonu i mam fajny przyrząd do wycinania ozdobnego brzegu :)



Jeszcze raz dziękuję :)

czwartek, 23 sierpnia 2012

Metryczka z nowym wzorkiem


powstała i czeka sobie na nowego właściciela, a nuż widelec komuś się spodoba i zapragnie ją mieć. Wzorek tak mi się spodobał, że nie mogłam się oprzeć i musiałam go wyszyć. Backstitche dały mi trochę w kość, na tak drobnej kanwie wbijanie w 1/4 krzyżyka to średnia przyjemność ;)




materiał kanwa 20" biała
nici mulina DMC
czas 5 godz.
rozmiar 41 x 44 krzyżyki

Napisy na razie w formie tylko wirtualnej, ale wystarczy je wyszyć, pomalować ramkę i obrazek może ozdobić pokój jakiegoś maluszka.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

sobota, 11 sierpnia 2012

Zdjęcie broszki


ślicznej miętowej... choć na moje oko to taki turkus - ale może ja się nie znam na kolorach - co jest bardzo możliwe ;) Patrzcie i podziwiajcie :)


Dziękuję Agnieszko :)

środa, 8 sierpnia 2012

Bransoletka dla mnie


do trzykrotnego owinięcia wokół nadgarstka. Z typowym zapięciem biżuteryjnym.




sznurek biały 4 m
koraliki szklane 46 szt
klej szybkoschnący
czas 2 godz.

Zamierzam dorobić naszyjnik i kolczyki do kompletu :)

Przesyłam dużo słońca dla wszystkich zaglądających i komentujących :)

wtorek, 7 sierpnia 2012

Bransoletka


z makramowych węzełków to miła robótka i szybki efekt (w porównaniu choćby z haftem krzyżykowym). Wystarczy kawałek sznurka, garstka koralików, chwila czasu i sprawne dłonie, by stworzyć ozdobę nadgarstka.

Moja pierwsza bransoletka jest skromna w formie i kolorystyce - takie było zamierzenie - by była jak najbardziej neutralna. Była przeznaczona nie dla mnie, więc musiałam zrobić tak, by pasowała na każdy nadgarstek - i tak jest, sznureczki się rozsuwa przez co rozmiar bransoletki jest uniwersalny :)



sznurek ecru 3,5 m
koraliki drewniane 10 szt
klej szybkoschnący
czas 1 godz.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Historia makramowa


moja ;) Tak mnie wzięło na wspominki... Mam na swoim koncie kilka prac zrobionych w tej technice.

Jako pierwszy w bardzo zamierzchłych czasach (7 klasa podstawówki) powstał pasek - pamiętam, że bardzo mi się podobało to plecenie, tyle że trudno wtedy było o rozsądne materiały.

Następnie po kilku latach, podczas wakacji po maturze, zrobiłam torebkę, z surowego sznurka przypominającego dratwę... Przyznam nieskromnie, że torebka budziła podziw i miałam co jakiś czas propozycję zrobienia podobnej dla kogoś - odmawiałam... teraz zgodziłabym się ;) Torebka dobrze mi służyła przez kilka lat, aż się popsuła od noszenia ciężkich książek i segregatorów na uczelni. Żałuję, że nie pomyślałam wtedy by te rzeczy uwiecznić na zdjęciu.

Za to mam sfotografowane ku pamięci dwa inne blisko 20-letnie starocie - wiszący kwietnik i abażur - nie oceniajcie proszę ich sfatygowania ;)




Kiedyś były nowe i ładne... W następnym poście pokażę co teraz plotę, węzęłkuję, itd.

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Życzę miłego tygodnia :)

sobota, 4 sierpnia 2012

Wyróżnienie i wygrana


Tak, tak, szczęścia też chodzą parami :)
Dopiero co miałam szczęście w innym losowaniu i czekam na śliczną broszkę, a tu powtórka z rozrywki:



Cieszę się niezmiernie, że moja praca została wyróżniona przez Berberis a dodatkowo miałam szczęście w losowaniu i otrzymam bon 25-złotowy na zakupy w Jej sklepie. Dziękuję , dziękuję, dziękuję!

Pozdrawiam weekendowo :)

czwartek, 2 sierpnia 2012

Robale oprawione


w ciemnozieloną, własnoręcznie malowaną ramkę formatu A4. Wyszło fajnie, przynajmniej tak mi się wydaje. Jestem zadowolona z wybranego koloru, bo wahałam się pomiędzy turkusem, czerwonym i właśnie ciemnozielonym. Ostatecznie ułożenie owadów kojarzy mi się z kolekcjonerską gablotą, więc uznałam, że tego skojarzenia będę się trzymać i ciemny kolor będzie jak najbardziej na miejscu.
Nic to, że koloru tego nie umiałam uchwycić na zdjęciu, za każdym razem, niezależnie od ilości światła, ramka wygląda jak czarna :(



Wiecie co? Teraz jest mi go żal oddać - jestem beznadziejna...

Przyleci do mnie


taka miętowa broszka:



Moja wymarzona! Wygrana w candy Agnieszki. Dziękuję Agnieszko :)
Jak tylko będzie już u mnie zrobię jej moje własne zdjęcie.

Dziękuję za liczne komentarze pod poprzednim postem :)

czwartek, 12 lipca 2012

Mikrokosmos mój prywatny


czyli o rabalach będzie ;) I o mojej terapii antyfobiowej hihihi.
Panicznie boję się wszelkich stworów ze skrzydełkami, z licznymi nóżkami, z czułkami, itp., ale te kolorowe paskudztwa wyszywało się wyśmienicie:



materiał kanwa 22" biała
nici mulina Ariadna
czas 27,5 godz.
rozmiar 124 x 164 krzyżyki

I jeszcze każdy robaczek w powiększeniu:



Schematem podzieliła się ze mną Marzena - dziękuję Ci bardzo :)

Uwielbiam czytać Wasze komentarze, więc się nie krępujcie... Pozdrawiam ciepło :)

wtorek, 10 lipca 2012

Czerwone maki


u mnie zakwitły :) Takie trochę pokręcone, nowoczesne... przynajmniej mnie się tak kojarzą.
Początkowo chciałam wyszyć jeszcze dwa hafciki, z innymi kwiatuszkami do kompletu. Plany się czasem zmieniają ;) I być może, zamiast serii obrazków, powstanie tylko jedna karteczka z tymi właśnie makami.
Póki co, hafcik w ramce prezentuje się tak:




materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 6,5 godz.
rozmiar 49 x 67 krzyżyki

Mam też zdjęcie z etapu powstawania, jak widać wyszywałam "parkując" nici:



sobota, 7 lipca 2012

Tulipanowo i żółto


u mnie dziś :) A to za sprawą tej energetycznej karteczki:





materiał kanwa 14" biała
nici mulina Ariadna
czas 13 godz.
rozmiar 42 x 42 krzyżyki

Pracę zgłaszam na wyzwanie, związane właśnie z kolorem żółtym, choć możliwe, że się nie zakwalifikuje gdyż nie jest scrapowa:

Słonecznie żółta praca - do 31 lipca


Wspaniałego weekendu życzę wszystkim moim gościom :)

czwartek, 5 lipca 2012

Na SAL Kubusiowy,



organizowany przez Chagę, wysłałam sześć kwadracików:



Te trzy z lewej strony wyszyła moja Mama :) Tygryska już przedstawiałam we wcześniejszym wpisie, zatem został mi Prosiaczek i Puchatek:





Dziękuję za odwiedzanie mojego bloga :)

niedziela, 1 lipca 2012

Domek 3D


zbudowałam i mam ;) A wiecie jak cieszy! Jak to się mówi: ciasny ale własny... Było przy nim sporo zabawy choć ma tylko 9 cm wysokości, a może to właśnie z tego powodu.
Co mogę powiedzieć? Wzorek wyszywało się bardzo przyjemnie i dłuuugo. Ale samo składanie całości, by wszystko było dograne co do milimetra (bo tak lubię), to dopiero było czasochłonne.

Tak wyglądał sam hafcik:



A tak już gotowy domek:





materiał kanwa 22" biała
nici mulina Ariadna
czas 24 godz.
rozmiar 136 x 75 krzyżyki

Jestem z tego projektu bardzo zadowolona i niewykluczone, że nie zrobię sobie powtórki :) A Wam się podoba?

Tymczasem idę się nim pochwalić do Titanii.
Dziękuję za wizyty i komentarze przede wszystkim :)

piątek, 29 czerwca 2012

Tygrysek



brykający na całego! Świetnie się wyszywało - czysta przyjemność :)



materiał kanwa 14" biała
nici mulina Ariadna
czas 8,5 godz.
rozmiar 82 x 69 krzyżyki

Dziękuję za komentarze, choć są tak mało liczne... może to przez to, że przynudzam tymi kwadracikami(?)
W następnym poście coś z zupełnie innej bajki - zdradzę tylko, że to mała forma 3D. Byłaby tu już dzisiaj gdyby nie to, że akumulatorki w aparacie padają po zrobieniu 12 zdjęć...

środa, 27 czerwca 2012

Prosiaczek z pszczółkami


powstał by ucieszyć jakąś dziewczynkę albo jakiegoś chłopczyka, w zależności od tego, na czyją Uśmiechową Kołderkę wskoczy :)



materiał kanwa 14" biała
nici mulina Ariadna
czas 6 godz.
rozmiar 62 x 62 krzyżyki

A moja Mama wyszyła Prosiaczkowi wesołego kolegę - Tygryska:



Dziękuję za odwiedziny. Buziaczki :)

wtorek, 29 maja 2012

Dictionnaire manuel


czyli Podręczny słownik, chociaż tak właściwie wpis będzie dotyczył okładki, którą przygotowałam na słownik francusko-polski.



To mój projekt do konkursu "W 80 dni dookoła świata" u Zimnej29.
W pewnym momencie w zabawie złagodzono regulamin i wzięto pod uwagę podróż marzeń... a moim marzeniem jest podróż do Francji. Może kiedyś się ziści, wszak nie jest to kraj na drugim końcu świata ;)
Tymczasem starusieńki słownik (z 1963 r.) zyskał nową obwolutę, oryginalna zniszczona była okropnie, co widać na poniższym zdjęciu z chwili przygotowań:



Uwielbiam brzmienie języka francuskiego, to dla mnie jak najlepsza muuuuzyka. Padło na słownik, bo w podróży do obcego kraju na pewno musiałby mi towarzyszyć a takiego słownika nie wstydziłabym się pokazać światu :)
Jestem szczęśliwa, że udało mi się doprowadzić projekt do końca, tym bardziej, że jest unikatowy.
Wyszywałam nie na kanwie, ale na materiale, z którego robi się rolety okienne, a że miał odpowiednie wymiary i strukturę kanwy, postanowiłam go wykorzystać. Najpierw zrobiłam w zwykłym programie graficznym projekt:



Później znalazłam w sieci malutką La Tour Eiffel i powiększyłam ją, by pasowała na przód okładki. Część napisów wymyśliłam sama a część wygenerował mi program. Wykorzystałam dwa ściegi: przewlekany i backstitch oraz cztery kolory muliny Ariadna. Dla wzmocnienia na rogach okładki przykleiłam sztuczną skórę obiciową (próbki z jakiegoś sklepu meblarskiego). Umieściłam też dwie daty: rok wybudowania paryskiej wieży oraz bieżący rok - na pamiątkę powstania okładki.

I oto jak udało mi się przenieść projekt graficzny do rzeczywistości:






Podoba się Wam moje podejście do tematu Podróż Marzeń? Z góry dziękuję za ewentualne zagłosowanie na moje małe dzieło tu na blogu Zimnej29.

Okładkę wysyłam też do Titanii na gorący twórczy weekend.

Dziękuję za ciepłe słowa, które zostawiacie pod moimi postami :)