wykonane w całości przez Oliwkę (6 lat). Najpierw wyrobiła ciasto i rozwałkowała je, używając foremek do ciastek wycięła serduszka (na tułów) i księżyce (na skrzydełka). Następnie uformowała kule (na głowę) oraz wałeczki (na rączki) a resztki ciasta przecisnęła przez maszynkę do mięsa (na włosy). Wszystkie elementy połączyła ze sobą i ulepki trafiły do piekarnika (tym zajęła się osoba dorosła). Na koniec farbkami pomalowała figurki zgodnie z zasadą "co mi w duszy gra":
Niektórzy się śmieją, że to chyba Kulfon i Monika ;)
Na polekcyjnych zajęciach świetlicowych swoją anielską wersję robiła nauczycielka, a dzieci podpatrując ją i zapamiętując kolejne kroki, tworzyły swoje Aniołki. Opis wykonania podałam tak, jak przekazała mi to Oliwka.
Buziaczki!
:)