to taki fajny biszkoptowy psiak, który pomoże zasypiać Martynce :)
W poprzednim poście obiecywałam, że tym razem napiszę o czymś innym, ale nie udało się - znowu jest o kołderkowym hafcie. Tak wygląda mój nr 16:

Wyszywałam go metodą z parkowaniem nici, co zresztą widać na poniższych zdjęciach (to trochę dla tych, którzy twierdzą, że ta metoda sprawdza się tylko podczas pracy na krośnie):

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 26,5 godz.
rozmiar 91 x 93 krzyżyki
Pracę zgłaszam do akcji Twórczy Weekend na blogu Titanii.
















































