kategorie:

wszystkie (769) krzyżyki (499) zabawy (483) mix technik (150) kartki (96) ogólnie (44) hardanger (33) szyte (25) szydełko (20) Wielkanoc 2020-2021 (13) druty (8) makrama (4)

poniedziałek, 7 czerwca 2021

Poncho ażurowe

limonkowe albo, jak ktoś woli - seledynowe. Kolor jest żywy i piękny, czego na żadnym zdjęciu nie udało mi się uchwycić niestety:



Druty: metalowy nr 2 , plastikowy nr 6
Szydełko: metalowe C.F.I. nr 02
Włóczka Alize Diva Silky effect, kolor 612 limonka, akryl 100%, 350 m/100 g
Wielkość: 70 cm (złożone na pół) x 35 cm + macki 4 cm


Cały czas nie wiedziałam jak zszyć to poncho. Nie umiałam się zdecydować na ostateczny jego kształt. Podczas dziergania często przymierzałam robótkę i przed lustrem sprawdzałam, która wersja będzie najlepsza dla mnie. Pod koniec dziergania wpadłam na pomysł, by wykończenie zrobić szydełkowe, jeszcze chwilkę później przypomniałam sobie o mackach i takie też zrobiłam - 45 sztuk szydełkowych dyndadełek, pracę nad którymi uwieczniłam na zdjęciu:


Dopiero dziś po wyprasowaniu całości i przymierzeniu, uznałam, że podoba mi się :)
W ten sposób po kilku latach zużytkowałam 2 motki włóczki, którą wygrałam w konkursie (gdzieś na blogu mam z tego faktu relację). Zostało mi dosłownie może z 10 metrów, może zrobię z tego jakiś chwost, czy inny pomponik, albo... jakąś makramową bransoletkę do kompletu.
 

Ażury trochę spóźnione (długi weekend, podczas którego skończyłam robótkę, spędzałam poza domem) lecą  do Reni oraz do KTM, bo taka zieleń to tylko w maju na naszych trawnikach, w ogrodach i innych balkonach:


 



***

Pozdrawiam słonecznie i upalnie i bardzo mocno dziękuję za odwiedziny!
:)


18 komentarzy:

  1. Piękny i oryginalny ogrzewacz. Poncho na pewno się przyda w chłodniejsze wieczory, choć mam nadzieję, że nie będzie ich dużo :)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pokombinowalas.Elegancko wyszło.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosenne ponczo -super ! Dziękujemy za udział w wyzwaniu KTM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ponczo jest obłędne!❤ Uwielbiam ostre, żywe kolory. Coś wspaniałego Violu stworzyłaś. Dyndadełka to świetny pomysł na wykończenie. Bez nich troszkę nudnawo by wyglądało. Brawo, brawo!!!👏👏👏😍❤

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł i wykonanie- ponczo prezentuje się kapitalnie:)
    Dziękuje za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie cudny kolor jak dla mnie. Uwielbiam taki jasny odcień zieleni. Fajnie wygląda to poncho, a dyndadełka dodają uroku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ponczo bardzo ładne. Dyndadełka jak macki o wiele bardziej mi się podobają niż frędzle. Mój laptop nie może się zdecydować czy to kolor cytrynkowy czy limonkowy he he..
    Pozdrawiam serdecznie :

    OdpowiedzUsuń
  8. i kolorek i wykonanie ekstra

    OdpowiedzUsuń
  9. Ponczo wspaniałe ,bardzo lubię ten kolor a za te dyndadełka /45!/ to Cię podziwiam.Ja nie miałabym cierpliwości .Miałaś fajny pomysł z takim wykończeniem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna sprawa takie poncho. Dziękujemy za udział w wyzwaniu KTM.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna sprawa takie poncho. Dziękujemy za udział w wyzwaniu KTM.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna sprawa takie poncho. Dziękujemy za udział w wyzwaniu KTM.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna sprawa takie poncho. Dziękujemy za udział w wyzwaniu KTM.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostateczny kształt poncza bardzo mi się podoba :) Pomysł z dyndadełkami- strzał w 10! I jeszcze ten obłędne kolor. Nie pozostaje nic innego, jak zazdrościć ;) I ogrzeje, i doda pazura niejednej stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne jest! lubie takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ponczo wygląda rewelacyjnie! Bardzo mi się podoba:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super kolor tego poncza, a taki otulacz zawsze się przyda patrząc jakie mamy lato ;-)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)