kategorie:

wszystkie (541) krzyżyki (350) zabawy (271) mix technik (79) kartki (39) ogólnie (39) hardanger (32) szyte (19) makrama (3)

niedziela, 21 maja 2017

Kartka z różyczkami czerwonymi

prosta, jasna i czysta - w takim stylu czuję się najlepiej. Dla nadania charakteru wyjątkowości (wszak z pewnością kartka trafi do jakiejś pani wraz z życzeniami) dodałam złotą ażurową ramkę, którą wykonałam przy pomocy ozdobnego dziurkacza. Po zdecydowaniu do kogo kartka trafi i z jakiej okazji, dodam jeszcze stosowny napis pod kwiatuszkami.:


materiał kanwa 14 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 2 godz.
rozmiar 27 x 38 krzyżyków



Przymierzałam też bazy kartkowe w kilku wersjach kolorystycznych, ale jednak biel wygrała:





Choć całkiem przyjemnie mi się wyszywało te różyczki bez kolców, to przyznam szczerze, końcowy rezultat mnie zaskoczył. Nie spodziewałam się aż takiego fajnego efektu, bo schemat był jednak raczej niepozorny. Lubię takie niespodzianki :) Autorką schematu i zabawy blogowej jest Elcja:




***

Cieszę się bardzo, że espadryle z poprzedniego wpisu spotkały się z Waszym uznaniem - przyjemniej będzie mi się w nich chodzić. Dziękuję.
Przyjemnego dnia życzę.
:)



czwartek, 18 maja 2017

Espadryle

według mojego pomysłu. Producent podeszw dołączył wprawdzie wykroje ale na nieludzko wręcz wąską stopę. A poza tym wykroje te są na typowe espadryle, a moja para miała być niestandardowa.





Zatem stworzyłam te wykroje - najpierw z papieru, na próbę przypinając je szpilkami do podeszw. Gdy już wszystko zostało dopasowane, zabrałam się za pracę na właściwych tkaninach. Wycięłam wszystkie elementy podwójnie. Wkładki zrobiłam z kontrastowego materiału i przykleiłam je klejem przeznaczonym do tkanin. Później w ruch poszła maszyna do szycia i żelazko. Do tej pory może nie było przyjemnie, ale choć nie było bardzo uciążliwie. Prawdziwy horror zaczął się przy przyszywaniu tekstylnych części do podeszw. Używałam grubego mocnego kordonka i grubaśnej igły. Ciężko było się przebić przez podwójną tkaninę i potem tę słomę. Ból palców i opuszków dawał się we znaki przy każdym ruchu, więc trzeba było coś wymyślić by sobie to ułatwić - pod niebiosa wychwalałam tego, kto opatentował obcęgi. :)


Udało mi się uwiecznić na zdjęciach ten proces twórczy:





Na balkonie w świetle dziennym obuwie prezentuje się tak:





Butki uszyłam kiedyś tam, z pewnych powodów musiałam włożyć je do pudełka. Tak sobie leżały... aż o nich zapomniałam. Kilka dni temu "znalazłam" je i postanowiłam w końcu pokazać na moim blogu.
Na dzisiejszą pogodę espadryle pasują wprost idealnie.





Aha! Są uszyte na moją miarę więc są prezentem dla mnie samej. Lecą do Renaty i do Art-Piaskownicy:





Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Buziaki dla Was!
:)



poniedziałek, 15 maja 2017

Fizzy Moon z kocykiem

i podusią, na której sobie przysiadł:



materiał kanwa 14 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 8,5 godz.
rozmiar 56 x 59 krzyżyków






Kilka plamek z początków pracy nad hafcikiem:





Przytulaska posyłam do Kołderkowa i do Anii - banerek jest też z prawej strony bloga:





Przepraszam za jakość zdjęć i życzę wszystkim miłego tygodnia!
:)



środa, 10 maja 2017

Fizzy Moon z kijem bejsbolowym

trochę pooklejany plastrem:



materiał kanwa 14 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 10,5 godz.
rozmiar 65 x 60 krzyżyków






Misiek przeznaczony jest na Kołderkę za jeden uśmiech a dodatkowo posyłam go do Anii - banerek jest też z prawej strony bloga:





Zdjęcia póki co będą takie, jak widać - z telefonu. Muszę kupić aparat fotograficzny, już koniecznie, bo mój mi całkiem padł. Może ktoś ma jakiś sprzęt niepotrzebny?

Dużo słoneczka przesyłam wraz z pozdrowieniami!
:)



poniedziałek, 1 maja 2017

Fraktal - Temperaturowo (4.) - Walka z UFO-kami (5.)

robi się coraz cieplejszy a to za sprawą tych czerwonych barw:





(za mną 12 godzin pracy i użytych ... kolorów muliny)


Na poniższym zdjęciu widać, ile było krzyżyków i ile ich przybyło:





Jeszcze banerek tej temperaturowej zabawy w KTM:





Pięknie dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze oraz przesyłam słoneczne pozdrowienia, adekwatne do tego, co dzieje się za oknem.
Udanej majówki!
:)



czwartek, 27 kwietnia 2017

Dziecięce prace zostały wyróżnione

takim banerkiem:






Prace (Gniazdko i Pisanki) zdobyły dużą ilość punktów w głosowaniu szanownego jury.


Dziękuję w imieniu moich twórczych siostrzeńców: Antosia i Oliwki!
:)



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Serwetka kwiatowa żółta

w dość stonowanym odcieniu tego koloru:




materiał Unifil DMC biały 22 ct.
nici Ariadna Maja żółte (5)
czas 14 godz.
rozmiar 41 x 45 bloczki



Tym razem zrobiłam kilka zdjęć w czasie haftowania, ale jednak nie będę Was nimi zanudzać, więc wstawiam tylko jedno:





Serwetka niech leci do Renaty- banerek jest też z prawej strony bloga:





Może pamiętacie, że niedawno pokazywałam Wam taką Zieloną serwetkę, od dzisiejszej Żółtej różniła się ona wypełnieniem środka. Przed wysyłką ich do przemiłych nowych Właścicielek, udało mi się sfotografować je razem:





Za oknem mamy prawdziwie kwietniową pogodę, słońce przeplata się z deszczem a nawet śniegiem. Zobaczymy co będzie dalej.

Buziaki i miłe pozdrowienia dla Was.
:)



piątek, 21 kwietnia 2017

Kura z jajkiem

na zagospodarowanie poczeka sobie raczej do przyszłego roku:



materiał kanwa 14 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas ... godz.
rozmiar 44 x 61 krzyżyków



Autorką schematu i zabawy blogowej jest Elcja:





Chcę Wam się jeszcze pochwalić śliczną wielkanocną karteczką, jaką dostałam od Iwonki:





Dziękuję za pamięć :)

Pozdrawiam słonecznie!
:)



sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanocny koszyczek

tzn, jeden z wielu, bo w każdym kątku po zajączku. Z tego koszyczka łypią oczkami jajeczka i strzygą uszkami zające czekoladowe. Ogólnie wesoła to gromadka:






Niech Zmartwychwstały Chrystus przepełnia Wasze serca Wiarą, Nadzieją i Miłością.
Radosnego Alleluja!



czwartek, 13 kwietnia 2017

Jajka kolorowe mało pastelowe

w wykonaniu Antosia (3,5 l.) i Oliwki (6,5 l.), przy niewielkiej (raczej organizacyjnej, rozjemczej i porządkowej) pomocy ich mamy:





Wydmuszki zostały pomalowane zwykłymi barwnikami do jajek, z użyciem pędzelków i małej ilości wody. Po wyschnięciu farbki, małe paluszki ponaklejały oczka,okulary, brwi, nosy, wąsy,uśmiechy.
 
Mnie te nietuzinkowe i trochę straszne pisanki zachwyciły, dlatego 
posyłam je na wyzwanie KTM - benerek jest też z prawej strony bloga:





Dziś Wielki Czwartek, zaczynam świętowanie Triduum Paschalnego i na ten czas życzę Wam dużo cierpliwości i spokoju. Z życzeniami świątecznymi jeszcze się zjawię w tym tygodniu.
:)



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Zakładka z książkami

ułożonymi w piękny stosik, przewiązanymi sznurkiem zakończony kokardką:



materiał len naturalny 23 ct
nici mulina Ariadna
czas 2,5 godź.
rozmiar 15 x 21 krzyżyków






Jeszcze malutkie zdjęcie zrobione w trakcie wyszywania:





Zakładka spełnia wytyczne wyzwania Magos i zabawy Adrianny oraz będzie prezentem dla kogoś zakochanego w książkach - banerki są też z prawej strony bloga:


 


Wasze odwiedziny mnie bardzo cieszą i bardzo Wam za nie dziękuję.

Życzę słonecznego tygodnia!
:)



poniedziałek, 27 marca 2017

Gniazdko z pisklętami

czyli "jajeczna" praca Oliwki (6 l.):





Zaangażowanie Jej mamy było marginalne i polegało jedynie na rozbiciu jajek i zrobieniu zdjęć. Oli swój pomysł zrealizowała w miniony poniedziałek (zaledwie w kilka godzin po tym, jak przekazałam informację o konkursie, w przerwie pomiędzy lekcjami a wyjściem na basen) to mi trochę zeszło z opublikowaniem postu i zdjęć. Nie wiem, skąd taka mała dziewczynka bierze tyle twórczej energii, ale cieszy mnie to bardzo :)





Gniazdko posyłam na wyzwanie KTM - banerek jest też z prawej strony bloga:





Uwielbiam czytać Wasze komentarze - dziękuję za nie i pozdrawiam serdecznie!
:)



piątek, 24 marca 2017

Fraktal - Temperaturowo (3.) - Walka z UFO-kami (4.)

w którym w marcu zajęłam się krzyżykami w odcieniach różu. W promieniach słońca zaczyna to wyglądać całkiem optymistycznie:


 (za mną 7 godzin pracy i użytych ... kolorów muliny)


Porównanie ze stanem sprzed miesiąca:




Jeszcze banerek tej temperaturowej zabawy w KTM: 




Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem i odpowiem na powtarzające się pytanie o to, co zrobię z tej różowej włóczki - jeszcze nie wiem ;)


Ściskam Was bardzo mocno!
:)



środa, 22 marca 2017

Włóczka różowa

przepiękna w małych motkach jest już u mnie:




Jest to nagroda, którą przyznał mi Klub Twórczych Mam a ufundował sklep:




Dziękuję pięknie za docenienie mojej dotychczasowej pracy nad Fraktalem, jeszcze sporo czasu spędzę nad tym haftem. Na szczęście praca jest przyjemna.

Dziękuję również moim Komentatorkom za przemiłe słowa, które u mnie zostawiacie, to jednak jest kwintesencja prowadzenia bloga.

Pozdrowionka przesyłam, dziś spod parasola.
Buziaki!
:)



niedziela, 19 marca 2017

Serwetka kwiatowa

w wiosennym zielonym kolorze. Już wkrótce będziemy mogli się cieszyć taką soczystą, świeżą zielenią trawy, liści - już nie mogę się doczekać!

Tak dawno nie wyszywałam nic hardangerem, że tutaj połączyłam go z tradycyjnymi krzyżykami. 
Oto efekt: 

materiał Unifil DMC biały 22 ct.
nici Ariadna Maja seledynowe (5 i 8)
czas ... godz.
rozmiar 41 x 45 bloczki




Serwetkę zgłaszam do zabawy prezentowej u Renaty:


 


Wiosno, przybywaj!


Buziaki i miłe pozdrowienia dla Was.
:)