miętowym, filetowanym ;) :
kordonek nowosolski gr 4, miętowy
szydełko metalowe z plastikową rączką


Pracę linkuję do zabawy Renaty:
Karteczka i sercowa zawieszka (z poprzedniego wpisu) poleciały przed świętami do nowego domku:
***
Słonecznego weekendu!
:)
kategorie:
sobota, 23 kwietnia 2022
Kartka z Kogucikiem
wtorek, 19 kwietnia 2022
Miętowe serce z różą
filetem wyszydełkowane. Dość długo nic nie robiłam tą techniką, więc musiałam odszukać swoje notatki. Na szczęście, wszystko przypomniało mi się szybciutko i sama praca była bardzo przyjemna.
Oto efekty(nie widać zbytnio tego delikatnego miętowego koloru):

kordonek nowosolski gr 4, miętowy
szydełko metalowe z plastikową rączką
I zdjęcie pokazujące jak suszę fileciki:
Pracę linkuję do zabawy Renaty
***
Ciepłej wiosny!
wtorek, 29 marca 2022
Nieskończona mitenka
bo nieudana i wcale bym jej tu nie pokazała, gdybym nie musiała:

Naoglądałam się filmików, nadrukowałam wzorów, naczytałam opisów. I zrobił mi się mętlik w głowie. Nie mogłam się zdecydować, czy chcę dziergać na płasko na prostych drutach, czy na okrągło na drutach z żyłką a może na czterech drutach skarpetowych, wrabiać wzorek sowy, albo może tylko połączyć różne ściegi, kształtować kciuk, czy tylko zostawić dziurkę, robić długie czy krótki mitenki... Dumałam i próbowałam z kilku różnych włóczek np. miodowej bawełny, białego mohairu, melanżowej boucle. Stanęło na tym, że wybrałam miodową włóczkę, metodę robienia w okrążeniach na czterech drutach skarpetkowych i kombinację prawego dżerseju ze ściągaczem podwójnym i jednym ozodbnym ściegiem łańcuszkowym. Na tym jednak nie skończyły się moje dylematy, bo przecież robótkę można zaczynać i kończyć na wiele sposobów, oczka można dziergać też wg różnych szkół a i ściągaczy jest cała masa.
Nic to, w końcu zaczęłam dziergać i cieszyłam się, bo ściągacz wychodził idealny na wielkość. A później na ściegu gładkim (choć robiłam o wiele ciaśniej) okazało się, że rękawiczka robi się ewidentnie za szeroka na moją dłoń. Tych zmarszczeń i wypukłości nie polubię:


Czas poświęcony na przygotowanie do realizacji projektu nie był zmarnowany, bo:
Nauczyłam się zaczynać ściągacz z nitki tymczasowej. Fajny i wygląda "jak ze sklepu". Ale nie jest aż tak elastyczny, jak zapowiadano.
Nauczyłam się (i pewnie gdzieś wykorzystam, bo mi się bardzo podoba) robić poziomy łańcuszek.
Nauczyłam się wyrabiać kciuk.
Nauczyłam się robić na tych drutach i to tak małe obwody.
Zrobiłam kilka zdjęć dokumentujących te moje rozterki:


Mimo wszystko tę rękawiczkę linkuję do zabawy Renaty
Podsumowanie: bogatsza o własne doświadczenie i notatki, z pewnością podejdę do tematu mitenek ponownie. Kiedyś bez problemu stworzyłam taki komplet, w którym nowością była i forma, i warkocz:
***
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i komentujecie.
Całuję Was i życzę spokojnego czasu i pięknej wiosny!
:)
wtorek, 22 marca 2022
Do Gerberów czas wrócić (II)
bo minął kolejny miesiąc od poprzedniej publikacji na temat tego UFO-ka.
Aktualny stan haftu:

A w lutym było tak:
Prawda, że widać różnicę?
Pracę linkuję do dwóch zabaw: u Teresy oraz u Świrów Rękodzieła:
***
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa w komentarzach :)
Wspaniałej wiosny!
czwartek, 10 marca 2022
Kartka ze skrzatem
tym razem nadrobiona jedną nitką muliny, co odpowiada wyszywaniu na kanwie 32 ct:
materiał tkanina marmurkowa niebieska
nici mulina Ariadna
czas ... godz.
rozmiar 34 x 53 krzyżyków
Za przepiękną tkaninę i rameczkę scrapową dziękuję Basi (niezabudka84). Udało mi się zrobić kilka zdjęć podczas wyszywania:
Kartkę linkuję do zabawy u Kasi:
***
Oby jak najszybciej skończył się ten koszmar za wschodnią granicą, który dotyka i nas Polaków. Łączmy się i pomagajmy!
:)
niedziela, 27 lutego 2022
Do Gerberów czas wrócić (znowu)
bo wygląda na to, że pracę nad nimi porzuciłam (kolejny raz) w zeszłym roku.
Aktualny stan haftu:
Pracę linkuję do dwóch zabaw: u Teresy oraz u Świrów Rękodzieła:
***
Uściski!
poniedziałek, 14 lutego 2022
Komin bordowy
nie zaprezentowany dotąd - chyba czekałam na odpowiedni moment. Ścieg to prosty ściągacz 2x2, który stopniowo przechodzi w 3x2. Zaczęłam dzierganie od nabrania na druty 128 oczek a skończyłam mając ich do zamknięcia aż 192. To rozszerzanie zrobiłam po to, by komin ładnie układał się na ramionach:
włóczka średniej grubości z domieszką wełny
druty metalowe nr 3
rozmiar: obwód góry 68 cm, obwód dołu 78 cm, wysokość 38 cm
Mam jeszcze zdjęcia pkazujące właśnie kształt komina i ścieg z bliska. Kolor został na nich okrutnie przekłamany:
Pracę linkuję do zabawy Renaty
***
Buziaki dla Was!
sobota, 5 lutego 2022
Kartka z ptaszkiem i budką
taka delikatniutka, w której jako tło wykorzystałam zadrukowany pismem odręcznym, błękitny papier scrapowy:
materiał tkanina marmurkowa niebieska
nici mulina Ariadna
czas ... godz.
rozmiar 41 x 51 krzyżyków
Za przepiękną tkaninę i rameczkę scrapową dziękuję Basi (niezabudka84). Także i tym razem wyszywałam podwójną nitką muliny, przez dwie nitki osnowy.
Kartkę przygotowałam jako lutową realizację całorocznej zabawy u Kasi:
***
Dbajcie o siebie i innych!
:)
