kategorie:

wszystkie (594) krzyżyki (386) zabawy (324) mix technik (100) kartki (42) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

sobota, 21 listopada 2009

Osłonki na świeczki


trochę według własnego pomysłu... trochę, bo pokombinowałam wzór jakiegoś bieżniczka:


Jak widać zauroczenie krzyżami maltańskimi trwa :)

(opis dotyczy każdej osłonki)
materiał Unifil DMC biały
nici Ariadna Maja Perle 5 i 8 białe + kordonek niebieski
czas 5 godz.
rozmiar 9 x 45 bloczków

10 komentarzy:

  1. Urocze!!! Pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno tu swoich robótek nie pokazywałaś a jak pokazujesz to od razu rzucasz na kolana :) Dla mnie jesteś mistrzynią haftu hardanger!
    Osłonki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu jest co podziwiać!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. mój mąż też się nimi zauroczył.. tylko że on je nakleja na auto :P

    Piękne te osłonki.. takie delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne opaski.
    Zapraszam po wyróżnienie.
    Pozdrawiam ciepło.
    splocik

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i komentarze, bardzo mi miło je czytać :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne są te opaski. A raczej cała kompozycja - świece w hafcikach. Tylko jako urodzona pesymistka od razu muszę zapytać? A co, jak stearyna zachlapie hafty? To się da potem wyprać i nie zostaną plamy? Bo oczyma wyobraźni już widzę świece w koronkach frywolitkowych. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koroneczko, ja to nazywam praktycznym podejściem a nie pesymizmem :) co prawda na razie tylko jedna taśma mi się zachlapała trochę woskiem (jeszcze tego nie czyściłam - ale wydaje mi się że nie będzie problemu za pomocą żelazka przez papier)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki! Jak zdążę, to jeszcze na tę święta sobie zrobię. :)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)