sobota, 13 sierpnia 2011

Seria kwiatowa na lnie


składa się z pięciu kwiatków, jak na razie... Zorientowałam się, że jeszcze ich na blogu nie pokazywałam, a to chyba najwyższa pora. Oczywiście len wygnieciony, a zdjęcia byle jakie - no ale jak zakończę ten projekt to i fotki będą lepsze.
Aaa! i tak sobie myślę, by w kolejnych postach pokazać każdy kwiatuszek z osobna...
Póki co, wygląda to tak:


13 komentarze:

  1. Prześliczne kwiatuszki:)Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak tu nie wyszywać takich kwiatków, skoro też Wam się podobają :) Dziękuję cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Z nivh wszystkich mam tylko wzór dmuchawca :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Chranno, gdybyś tylko chciała to daj znać, prześlę schematy :)

    OdpowiedzUsuń