kategorie:

wszystkie (565) krzyżyki (366) zabawy (295) mix technik (88) kartki (40) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

czwartek, 18 maja 2017

Espadryle

według mojego pomysłu. Producent podeszw dołączył wprawdzie wykroje ale na nieludzko wręcz wąską stopę. A poza tym wykroje te są na typowe espadryle, a moja para miała być niestandardowa.





Zatem stworzyłam te wykroje - najpierw z papieru, na próbę przypinając je szpilkami do podeszw. Gdy już wszystko zostało dopasowane, zabrałam się za pracę na właściwych tkaninach. Wycięłam wszystkie elementy podwójnie. Wkładki zrobiłam z kontrastowego materiału i przykleiłam je klejem przeznaczonym do tkanin. Później w ruch poszła maszyna do szycia i żelazko. Do tej pory może nie było przyjemnie, ale choć nie było bardzo uciążliwie. Prawdziwy horror zaczął się przy przyszywaniu tekstylnych części do podeszw. Używałam grubego mocnego kordonka i grubaśnej igły. Ciężko było się przebić przez podwójną tkaninę i potem tę słomę. Ból palców i opuszków dawał się we znaki przy każdym ruchu, więc trzeba było coś wymyślić by sobie to ułatwić - pod niebiosa wychwalałam tego, kto opatentował obcęgi. :)


Udało mi się uwiecznić na zdjęciach ten proces twórczy:





Na balkonie w świetle dziennym obuwie prezentuje się tak:





Butki uszyłam kiedyś tam, z pewnych powodów musiałam włożyć je do pudełka. Tak sobie leżały... aż o nich zapomniałam. Kilka dni temu "znalazłam" je i postanowiłam w końcu pokazać na moim blogu.
Na dzisiejszą pogodę espadryle pasują wprost idealnie.





Aha! Są uszyte na moją miarę więc są prezentem dla mnie samej. Lecą do Renaty:





Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Buziaki dla Was!
:)



28 komentarzy:

  1. WOW. Przepiękne i totalnie w moim kolorze ☺️

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają Twoje espadryle!
    Niezbyt łatwa praca, ale efekt wynagradza trudy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana moje gratulacje.. :) Stworzyłaś śliczne butki i zgadzam się z Tobą idealnie pasują na tą pogodę.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na espadryle teraz pogoda w sam raz!
    Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne :) marzą mi się espadryle ale właśnie takie prawdziwe - jak Twoje :) Te są piękne w kształcie, formie i kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie Ci wyszły te espadryle. Bardzo ciekawy fason zrobiłaś. Też sobie uszyłam i muszę je obfocić i pokazać. Też najgorzej mi szło z łaćzeniem góry z podeszwą.
    Pozdrawiam wiosennie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne!
    sama jeszcze nie szyłam butów, ale proste to to nie jest:)

    a tak przy okazji- może przyłączysz sie do naszej nowej zabawy"szyje sobie" u mnie na blogu?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. kolor rewelacyjny, dużo pracy.
    Chociaż sama nie przepadam za tymi butami, chylę czoła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robią wrażenie! Podziwiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! jestem pod wrażeniem! i zazdroszczę! pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. No rewelacyjne:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne - napracowałaś się bardzo !!! Powodzenia w wyzwaniach.
    W trudnych materiałach przeciągam igłę kleszczami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie się prezentują Twoje espadryle! Podziwiam trud wykonania i pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspolczuje paluszkom niemniej jednak efekt wyszedł bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspolczuje paluszkom niemniej jednak efekt wyszedł bosko! ♡.♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Ożesz Ty Zdolniacho!!! Podziwiam, butki wyglądają znakomicie. Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyszły, bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, super! Dziękuję za udział w wyzwaniu Art - Piaskownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Butki wyszły pięknie, jestem pełna podziwu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! No tego się nie spodziewałam. Super ze się zgłosiłaś na wyzwanie w Art-Piaskownicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealne na ciepłą wiosnę :) Super :) Dziękuję za zgłoszenie do wyzwania ArtPiaskownicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Są absolutnie cudowne. Nie dość, ze espadryle- uwielbiam, to jeszcze w błękitach i w kropeczki....love love love!

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)