kategorie:

wszystkie (721) krzyżyki (468) zabawy (438) mix technik (148) kartki (73) ogólnie (44) hardanger (33) szyte (23) szydełko (6) makrama (4) Wielkanoc 2020-2021 (3)

poniedziałek, 30 marca 2020

Aniołki łańcuszkowe

tak je sobie nazwałam, ze względu na konieczność przerabiania sporej ilości oczek łańcuszka:



nici: kordonek Nowosolski gr 4, ecru
szydełko: metalowe ze składaną rączką
czas: 45 min
rozmiar: 12 x 13 cm






Cyknęłam zdjęcie gdy się suszyły:





Miał być post o hafcie krzyżykowym, ale wyciągnęłam z szuflady UFO-ka sprzed prawie 2,5 roku





Ania, w zeszłym roku pokazała całą armię takich aniołków i już wtedy pomyślałam, że może i ja dokończę swoje dzieło. Trochę czasu minęło. Aż do teraz. Próbowałam kontynuować, jednak po takim czasie okazało się, że oczka już zaciskam nieco inaczej. To, co znalazłam, sprułam ale się zawzięłam i innym kolorem nici zaczęłam od nowa.Tym razem z lepszym skutkiem.


Jako, że rozprawiłam się z czymś, co długo się naczekało na moje zmiłowanie, posyłam Aniołki do Renatki:





***

Trzymajcie się zdrowo, Kochani!
:)



18 komentarzy:

  1. Super aniołki, dobrze, że się zawzięłaś :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne te szydełkowe aniołki! Zachwycona jestem :-)
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne aniołki.Akurat na czasie - Święta się zbliżają i śnieg u nas był rano, ale na północy i w centrum kraju nasypało dużo więcej. To mnie wcale nie bawi, bo już drzewa owocowe kwitną.
    Pozdrawiam ciepło i życzę zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo się cieszę, że udało się skończyć projekt i wysupłać kolejne - wyglądają rewelacyjnie :) Będą świetną ozdobą na święta- u nas leży więcej śniegu, niż przez całą zimę zdołało nasypać;)
    Dziękuję za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Och ,jakie one śliczne i urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny czas na kończenie wszelkich prac. piękne aniołki, faktycznie dużo tych oczek trzeba przerobić. Ja ostatnio na etapie krochmalenia gwiazdek jestem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. o, 2.5 roku to jak wyciąganie dużych dział :))))) urocze aniołeczki, ciekawe że technika zmieniła Ci się aż do tego stopnia że należało od nowa je zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto odświeżyć UFO-ki! Przepiękne aniołki, wykonane z wielką precyzją!!😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  9. Ekstra aniołki.
    Oglądałam je gdzieś w necie w okolicach świąt i obiecałam sobie, że też kiedyś takie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie są delikatne.
    A cała chmara wygląda uroczo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne są Twoje aniołki, Violu!
    Też je podziwiałam u Ani.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podobają! Fajnie, że się za nie ponownie zabrałaś. Ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, Vilu, że moje aniołki zmobilizowały :-)))
    Ślicznie wyszły :-)
    Pozdrawiam słonecznie i uśmiech posyłam :-)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)