kategorie:

wszystkie (586) krzyżyki (383) zabawy (316) mix technik (96) kartki (41) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

środa, 6 stycznia 2010

Pytanie do szydełkujących...


wiem, że zagląda tu kilka osób będących z szydełkiem za pan brat; może ktoś będzie umiał mi podpowiedzieć...

Otóż chcę dookoła obrusu wyszydełkować taką 10 cm bordiurę/koronkę.
Nie chciałabym by ta koronka była za gruba i sztywna, wolałabym by raczej tak opadała w dół. Zatem chyba lepsza od nici bawełnianej byłaby nić w stylu kord (nie znam się zbytnio na tym)?
Tylko kord to jest chyba sztuczny, i czy on się czasem nie skurczy podczas prania obrusa?
W ogóle to nie wiem też czy taką bordiurę to od razu zacząć robić na obrusie, czy lepiej zrobić ją osobno a dopiero potem przyszyć?

Możecie mi doradzić jakie nici wybrać? Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie :)

Pokażę Wam, które wzory mi się podobają:



Wiecie, wzorów które mi się podobają jest o wiele, wiele więcej, ale odpadają te, które są za trudne i te, które są za wąskie i te, które w schemacie nie mają narożników, choć te dwa poniższe tak mi się podobają, że Wam je pokażę, a nuż widelec ktoś ma w swoich zbiorach te wzory z narożnikami...:


6 komentarzy:

  1. Ja wolę robić koronke oddzielnie i potem przyszyć ją. Przyszyć można wtedy juz wyprasową ew. zblokowaną bordiurę. Kord układa sie ładnie, ale wg mnie nadaje sie tylko do serwet grubszych, które nie muszą być krochmalone, maglowane.
    Robiłam juz koronki ze snechurki (wiem,że nie wszystkie osoby lubią nią robić, dla mnie jest ok.) lub nici 10 (to sa takie większe szpulki niż nici do szycia).
    z narożnikami rzeczywiście nie jest łatwo zrobic, ale ten pierwszy możnaby złożyc pod kątem prostym i spróbować...
    Kilka serwet z koronką już zrobilam, ale zawsze to dla mnie wyzwanie.
    powodzenia Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zrobiłam dwie serwetki obszywane taką właśnie szydełkową koronką,robiłam je od razu na serwetce,gdyż była to kanwa więc ładnie to wyszło.Ja do takich rzeczy używam filo di scozia 12 albo 8.W inny sposób zrobiłam firanki,najpierw to wyszydełkowałam a potem przyszyłam,osobiście bardziej odpowiada mi ten pierwszy sposób,ale są różne upodobania.Bardzo mi się podoba ten wzór na fioletowej stronie.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, dziękuję Ci za pomoc - teraz się tylko zastanawiam, czy ja się czasem nie porywam z motyką na słońce z moimi umiejętnościami szydełkowymi ;) Skoro dla Ciebie to też wyzwanie - choć myślę, że skromność przez Ciebie przemawia :))
    Na pewno spróbuję, bo obrus na nowy stół jest za mały, a w ten sposób można go podłużyć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Elisabetko, Tobie też bardzo jestem wdzięczna za podpowiedzi :))
    na pewno z nich skorzystam, bo innych wiadomości na ten temat po prostu nie posiadam. Buziaczki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie zrobienie koronki wokol obrusa zawsze wydawalo sie wyzwaniem, wiec nigdy sie tego nie podjelam. Pytasz o nici typu kord - ostatnio uzylam nici Kord18 do zrobienia zazdrostki. Po rozprasowaniu na mokro i goraco robotka stala sie plasciutka, miekka i lejaca. O skurczenie bym sie tak bardzo nie martwila, kto dzisiaj cokolwiek gotuje.
    Koral 18 wystepuje w 5 kolorach, wiec na pewno cos da sie wybrac.

    OdpowiedzUsuń
  6. dziekuję Ivory za odwiedziny i poradę :)) mam coraz większego stracha przed tym szydełkowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)