kategorie:

wszystkie (586) krzyżyki (383) zabawy (316) mix technik (96) kartki (41) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

poniedziałek, 12 września 2011

Kwadracik kołderkowy nr 1


Od dawna podziwiałam całą tę akcję "Kołderki za jeden uśmiech" i przyglądałam się zmaganiom kołderkowych cioteczek :)

Niedawno Chaga wpadła na pomysł zorganizowania SAL - ale nie jest to tradycyjna zabawa, ale bardzo pożyteczna... osoby wyszywają hafciki z księżniczkami, z których inne osoby uszyją kołderki/poduszki dla chorych dzieciaczków.

Przyłączyłam się do tej akcji i na pierwszy ogień wybrałam sobie Królewnę Śnieżkę:

Oto i ona, jeszcze bez konturków:



I już w całej okazałości, z konturkami:



materiał kanwa 13" biała
nici mulina Ariadna
czas 16 godz.
rozmiar 70 x 71 krzyżyków

Podoba mi się! Dawno nie wyszywałam nic tak kolorowego :) Choć miałam moment zniechęcenia, a wszystko przez te krzyżyki 1/4 - nie znoszę ich ;)

Dyskretny podpisik dodam do obrazków gdy wyszyję wszystkie, bo... mam zamiar wyszyć jeszcze jedną Śnieżkę, a potem może jeszcze Ariel... Zanim jednak to wszystko muszę gotowy hafcik "przetestować" w gorącej wodzie - boję się ;)

11 komentarzy:

  1. Pięknie to wyszło, Śnieżka jak "żywa":)
    Ja wczoraj wieczorem tez oglądałam te wzory i jak skończę z ptakami zabiorę się za ksieżniczki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieknie sobie poradziłaś. Może zostaniesz kołderkową cioteczką na dłużej? Ja jeszcze nie zaczęłam gdyż jednak nie potrafię pozaczynać kilku haftów naraz a mam wcześniejsze zobowiązania. Też robiłam już testy z "kąpaniem haftów". Moczyłam kiedyś wyszyte jeszcze nie oprawione, ciemne i jasne. Nic się nie dzieje z haftem , tylko kanwa mięknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kwadracik, a ja jeszcze w malinach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za pochwały :)
    Halinko - na pewno te gołąbki choć będę inne od poprzednich to też wyjdą ślicznie :) Ciekawa jestem którą księżniczkę sobie upatrzyłaś...

    Ena - wiesz, że przemknęła mi przez głowę taka myśl, by się w ten projekt bardziej zaangażować, ale zobaczymy jak to będzie - nie pracuję więc mogę po prostu nie mieć możliwości...
    Widzę, że jesteś bardzo zdyscyplinowana, póki nie skończysz jednej pracy, nie zaczynasz drugiej - cenię tę cechę, bo przy haftach jakoś nie potrafię tak robić ;) A kąpałam ten hafcik by sprawdzić czy nici nie zrobią mi przykrej niespodzianki - użyłam Ariadny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna Śnieżka, kolory żywe, idealne dla dzieci - bardzo mi się podoba :). A o krzyżykach to chyba myślisz 3/4.
    Co do prania to nie widzę powodów do obaw, ciągle używam Ariadny przy kwadracikach, wrzucam do gorącej wody i nigdy nie farbowała. Jedyne co jest nieuniknione to to, że kanwa trochę się zbiegnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że moja Bella ma już kołderkową koleżankę :) Piękna wyszła!
    Dziękuję za odwiedziny ;)
    Pozdrawiam - Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Super akcja :) Śliczny hafcik :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że i Wam się podoba ta Śnieżka :) Miło mi bardzo :)
    Chaga - mam na myśli 1/4, bo ja je tak wykonuję, jak znaczek zaznaczono tylko w 1/4 pola i potem przez to pole po przekątnej przebiega backstitch.

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)