kategorie:

wszystkie (586) krzyżyki (383) zabawy (316) mix technik (96) kartki (41) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Historia makramowa


moja ;) Tak mnie wzięło na wspominki... Mam na swoim koncie kilka prac zrobionych w tej technice.

Jako pierwszy w bardzo zamierzchłych czasach (7 klasa podstawówki) powstał pasek - pamiętam, że bardzo mi się podobało to plecenie, tyle że trudno wtedy było o rozsądne materiały.

Następnie po kilku latach, podczas wakacji po maturze, zrobiłam torebkę, z surowego sznurka przypominającego dratwę... Przyznam nieskromnie, że torebka budziła podziw i miałam co jakiś czas propozycję zrobienia podobnej dla kogoś - odmawiałam... teraz zgodziłabym się ;) Torebka dobrze mi służyła przez kilka lat, aż się popsuła od noszenia ciężkich książek i segregatorów na uczelni. Żałuję, że nie pomyślałam wtedy by te rzeczy uwiecznić na zdjęciu.

Za to mam sfotografowane ku pamięci dwa inne blisko 20-letnie starocie - wiszący kwietnik i abażur - nie oceniajcie proszę ich sfatygowania ;)




Kiedyś były nowe i ładne... W następnym poście pokażę co teraz plotę, węzęłkuję, itd.

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Życzę miłego tygodnia :)

8 komentarzy:

  1. o rety! jak dla mnie bombowe! chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne prace!
    Kiedyś udało mi się wykonać taki wiszący kwietnik, ale na tym zakończyła się moja makramowa przygoda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne i jakie wytrzymałe!
    Ciekawa jestem nowych wytworów :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne te makramowe prace:)
    ciekawa jestem co tam pleciesz:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale to tylko zdjęcia "ku pamięci" a nie "chwalące się" - same widzicie, że to wiekowe wytwory....
    No, ale dzięki za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)