kategorie:

wszystkie (586) krzyżyki (383) zabawy (316) mix technik (96) kartki (41) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

wtorek, 18 czerwca 2013

Myszka zrobiła pranie

czyli metryczka dla chłopca. Zabawny obrazek :)


materiał kanwa 20" biała
nici mulina Ariadna
czas 18 godz.
rozmiar 97 x 126 krzyżyków



Wyszyłam go w pocie i (przysłowiowej) krwi w ciągu dwóch dni - Nauczka na przyszłość dla mnie bo tempo mojej pracy nie zostało za bardzo docenione ;)  A możecie sobie wyobrazić jak wyglądały moje relacje z najbliższym otoczeniem, gdy jednym ciągiem przez 9 godzin wyszywałam i to 2 dni z rzędu. Tak dla jasności dodam, że Klientka była zadowolona z haftu - choć do dziś nie potwierdziła, że obrazek do niej dotarł. Ech! takie to już moje szczęście ;) Na szczęście jest on-line "śledzenie przesyłki poleconej" - gdyby nie ten wynalazek, pewnie nabawiłabym się nerwicy ;) Mój błąd był taki, że źle oszacowałam ilość godzin pracy, a potem kompromis był dość trudny do osiągnięcia. No, ale jeszcze tli się mała iskierka nadziei, że ostateczny bilans tej sprawy lekko się poprawi. Edit: otrzymałam jeszcze małą dopłatę.

Uff, jak gorąco. Uff, jak duszno. Uff, jak parno. Ale i tak jest bosko!
Pozdrawiam 
:)

33 komentarze:

  1. Pięknie. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to znaczy, że nie zostało docenione. Przecież śliczny obrazek wyszyłaś i to w szaleńczym tempie. Jak ktoś nie docenia takiej pracy to po co zamawia rękodzieło. Nie rozumiem.
    Mimo wszystko życzę miłego dnia. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten haft wysłałam jeszcze w maju - więc emocje już mi dawno zeszły. Traktuję to jako nauczkę dla samej siebie ;)

      Usuń
  3. Oj a dlaczegóż to wysiłek Twój nie został doceniony? Przecież metryczka jest piękna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmmm....czyli co? zamawiający chciał żeby metryczka powstała w godzinę??? no cóż, przykre jest to, że nasz trud i praca nie jest doceniona ale nie martw się tym, szkoda sobie zaprzątać tym głowę. Haftuj dalej bo pięknie Ci to wychodzi:)
    Metryczka prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa dni? To tempo miałaś naprawdę ekspresowe!!!!
    Hafcik prezentuje się fantastycznie!!!! Ja doceniam i podziwiam:)))) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. cóż za tempo! Ale jaka precyzja wykonania! Chylę czoła! Pięknie!!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. 2 dni to rzeczywiście rzeźnia ;))) Po takiej akcji nie mogłabym patrzeć przez tygodnie na mulinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak przepiękna metryczka powinna być odpowiednio doceniona,ale tacy są ludzie...nie doceniają naszej pracy,ich strata...

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkowicie się z Tobą zgadzam! Cieszmy się latem, póki można :) Metryczka wykonana ekspresowo. Nataniel na pewno zachwycony :) Niech to Cię pocieszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak to potraktowałam, że to dla tego małego chłopczyka :)

      Usuń
  10. Tempo szalone! Ale poradziłaś sobie wyśmienicie! Piękna metryczka:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wyszyłabym w ciągu 2 dni, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci pisałam na blogu, że Ty nieźle szalejesz z igłą przy bieżniku :)

      Usuń
  12. Ależ ta myszka niegrzeczna :-) Ale oba zwierzaki przesłodkie, a metryczką bombowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po pierwsze zgadzam się z tym wszystkim co dziewczyny przede mną napisały.Violka nie ty pierwsza i nie ostatnia,która ma taki "niesmak"po zrealizowaniu zamówienia.Czasem się zdarza,choc rzadko,że klient wraca ponownie.No i te terminy-wiekszość chciałaby na wczoraj a przecież to nie haft maszynowy,ale cóż poradzic.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna metryczka, to jeden z moich ulubionych wzorów metryczkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tylko ktoś, kto nigdy nie wyszywał, może nie docenić twojej pracy. Poza tym metryczka jest śliczna! Uroczy wzorek, pięknie wyszyty... Jestem zdegustowana postawą zamawiającej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, to mam nauczkę. A kto wie, może jeszcze nastąpi jakieś lepsze zakończenie...

      Usuń
  16. Cudeńko stworzyłaś w expresowym tempie :)
    Podziwiam, ja bym nie wyrobiła.
    Pozdrawiam Sabina

    OdpowiedzUsuń
  17. Metryczka prześliczna, a klientka... no cóż...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale słodziak. Kurcze, przecież nie chodzi ile czasu nad pracą siedzimy. Wkładamy w to serce. Tylko ktoś, kto nic nie robi, nie potrafi docenić tego arcydzieła!!!!!!! Jest dopracowane w każdym szczególe. Nie przeładowane forma. I na dodatek z humorem. BRAWO violka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. jest tak niesamowita,bardzo,bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  20. Urocza pamiątka z wesołym hafcikiem!

    OdpowiedzUsuń
  21. WOW! jesteś niesamowita! Tak szybko wyszyłaś ten hafcik?1 WOW! czapki z głów! Haft oczywiscie cudowny! Taki pocieszny :)
    Łączę się w bólu, u mnie też gorąc niesamowity! Trzymaj się cieplutko!:*

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna metryczka- mam na nią oko :P

    OdpowiedzUsuń
  23. urocza metryczka, świetne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przesympatyczny misio :) Śliczna metryczka!
    Już kolejny raz rzuca mi się w oczy twoje rozliczanie czasu pracy. Jestem pełna podziwu, że tak szybko pracujesz, a przy tym uzyskujesz tak dokładne efekty!
    Szkoda tylko, że tak wspaniała praca nie zostaje należycie doceniona.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igiełko, przy tej pracy miałam tempo zabójcze - innych prac nie wyszywam aż z takim pośpiechem.

      Usuń
  25. Fajny obrazek :) Robiłam niedawno coś w zbliżonej tematyce, chociaż zupełnie innej technice :)) - pytałaś czy pędzelkiem :) Raczej myszą i drukarką, a potem transferem :)
    Krzyżyki robiłam ostatnio ze 20 lat temu, ale coś tam pamiętam, że to maaaas czasu i cierpliwości, podziwiam tempo.

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)