kategorie:

wszystkie (676) krzyżyki (435) zabawy (394) mix technik (143) kartki (58) ogólnie (43) hardanger (33) szyte (22) makrama (4)

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Gerbery - nie chcą rosnąć

choć przesunęłam tamborek. No mówię Wam, marniutko u mnie z tym haftem. Jedynie 329 krzyżyków wyszyłam od poprzedniego razu i to jest ta kolumna w kolorze ecru, po lewej stronie:





Konfrontacji ze stanem poprzednim nie będzie, bo nie mam zdjęć, które mogłabym porównać. Zakreślę tylko te krzyżyki, które postawiłam w maju:





Kwiatuchy linkuję do Anii:





***

Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze :)
Słońca życzę wszystkim, którzy lubią ciepełko, a deszczu tym, którzy go wyczekują.
Całuję!
:)



19 komentarzy:

  1. ....,bo strasznie sucho:) Ale zawsze to chociaż troszkę do przodu z gerberami na hafciku:)
    Ja zapisuję się na deszcz:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że coś przybyło. Zawsze, to bliżej do końca :).

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie tez zastoj :( do niczego nie ciagnie ,tylko rower i bieganie :)
    Pozdrawiam i sciskam kciuki za natchnienie :)
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze kilka do przodu-) kiedys bedzie pieknie-) pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  5. skończy się upał to ruszysz do przodu

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki by szybko rosły. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. W taki upał nic nie urośnie!
    Trzeba duuużooo podlewać to jest szansa, że kwiaty nie uschną ;-)
    serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie jak będzie lało na dworze to i na kanwie będzie więcej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem tak jest - też miałam takie sytuacje z moim kotem. Grunt, że do przodu.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trochę przerwy i śmigniesz XXX że powstanie piękny obraz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze dobre i kilka krzyżyków.Ja stwierdzam że duży wzór ciężko się wyszywa.Sama niewiem jak będzie z moim haftem.Też posuwam się w żółwim tempie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie martw się nawet kilka postawionych krzyżyków to wielki postęp, cudny będzie ten haft trzymam kciuki i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też wolno idzie wyszywanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze to tych kilka krzyzykow więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To 329 krzyżyków do przodu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Violu urosną na pewno , podlewaj je cierpliwością a sama zobaczysz jak szybciutko rosną:)
    Ja za takie duże się nie zabieram, bo szybko się zniechęcam...taki już że mnie raptus ;)
    Uściski słoneczne zasyłam :)
    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo to upały! Kwiatuszki kulą się od gorąca i ani im w głowie piąć się do góry! 😆

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nadrobisz, Violuś. Mnie też ciężko się haftuje, ale powoli, krzyżyk do krzyżyka i ani się obejrzysz, a haft będzie skończony .

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)