kategorie:

wszystkie (586) krzyżyki (383) zabawy (316) mix technik (96) kartki (41) ogólnie (39) hardanger (33) szyte (20) makrama (4)

piątek, 8 lipca 2011

Tadammmmm! woreczek na bieliznę,


(z tego postu) się uszył... i tak bardzo nieskromnie przyznam - wybaczcie mi, proszę - że jestem z niego zadowolona :) Szyło się go bardzo przyjemnie, według przepisu Gazynii - dziękuję za tutek :)

Najpierw wyglądał tak:



ale postanowiłam go ozdobić dwoma czerwonymi koralikami i jedną czerwoną wstążeczką - taki ożywiający akcent...





...i tak już zostawię, choć nie wiem czy ta wersja jest lepsza (?)

6 komentarzy:

  1. Piękny woreczek Ci wyszedł i nie wiem, czy zauważyłaś, że jest on roześmiany!

    OdpowiedzUsuń
  2. Danielo ale mnie zaskoczyłaś.... roześmiany? nie widziałam nic takiego :) chodzi Ci o tę linię majteczek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny woreczek.
    Dzięki za udział w moim candy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Malutka! :) w moich skromnych progach... cieszę się, że woreczek Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Woreczek przykuwa uwagę. Jest fantastyczny! Mam chrapkę na taki. Czy pozwolisz, bym kiedyś popełniłą podobny?

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, cieszę się, że Ci się podoba - wyszywałam wg schematu, a szyłam wg tutka Gazynii - wszystko dostępne w sieci. Nie mam nic przeciwko temu jeśli i Ty połączysz haft z szycie w ten właśnie sposób :)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)