kategorie:

wszystkie (556) krzyżyki (361) zabawy (286) mix technik (83) kartki (40) ogólnie (39) hardanger (32) szyte (20) makrama (3)

czwartek, 24 lipca 2014

Pszczółki

Maja i Gucio wskoczyły na zakładki. Fruwają tu i tam i zapylają:

a to czeresienki...


a to truskaweczki...



Gdy udało mi się kupić książkę z bohaterami wieczorynki z mojego dzieciństwa, wybór wzorów zakładkowych stał się oczywisty. Tym samym powstał taki zestaw dla pewnego rodzeństwa. Mam nadzieję, że maluchom się spodoba, choć zakładkami jeszcze nie potrafią się posługiwać.


(opis dot. 1 sztuki)
materiał kanwa plastikowa 14ct. biała
nici mulina Ariadna
dodatki: filc
czas 10 godz.
 rozmiar 27 x 102 krzyżyków


Nie może też zabraknąć udokumentowania prac nad zakładkami:




Plastikowa kanwa potrafi nieco utrudnić wyszywanie. Musiałam użyć trzech nitek muliny, co z kolei trochę trudno się przeciągało przez dziurki kanwy i powodowało ból palców.  Na sam koniec i tak uszko igły pękło. Mimo wszystko warto było ponieść te niedogodności, bo efekt jest całkiem całkiem. Szkoda tylko, że ta kanwa jest taka droga... No, a plecki zakładek wykończyłam filcem w kolorze karmelu, więc nie powinny się szybko zabrudzić.

***

Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem i liczę, że i teraz coś skrobniecie.
Miłego piątku życzę.
:)


82 komentarze:

  1. Zakładki bardzo fajne, chociaż osobiście nie jestem przekonana do wszelkich przeróbek komputerowych starych bajek. Rozumiem, że idziemy z duchem czasu, ale te zmiany zazwyczaj są na gorsze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem, nie oglądam teraz bajek. Ale kojarzę, że jak kiedyś mignął mi jakiś fragment naszej starej bajki (chyba nie poprawianej), to głośno powiedziałam, że jakaś taka blada i nijaka ta bajka. Hmm...

      Usuń
  2. Widziałam różne cudeńka, ale zakładki na książki nie. Twoja jest śliczna wykonana z dbałością o szczegóły. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Rozgość się u mnie i "pozwiedzaj" trochę - mam tu różne twory :)

      Usuń
  3. Zakładki są urocze, to jest śliczna dobranocka!
    Wczoraj książkę o pszczółce Mai zaniosłam do biblioteki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję. Dobrze, że bajeczka wróciła do łask i są różne jej przedruki :)

      Usuń
  4. Maja i Gucio, oj, jedna z moich ulubionych dobranocek:) Juz dawno szukalam jakiegos fajnego wzoru z Maja, kilka dni temu go znalazlam, a Ty juz masz wyhaftowane! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tzw. moich czasach, to była najlepsza dobranocka, puszczana w tv w niedzielę, co oznaczało, że trwała nie 5 min, a jakoś tak ze 25 min. :)

      Usuń
    2. Kiedys dobranocki tyle trwaly, nie wiem kiedy je skrocili do 5 min, a codziennie byla inna. W moich czasach w niedziele byl Walt Disney, w soboty Smerfy, w piatki moje ukochane Muminki, a Maja nie pamietam w jaki dzien. Ale czekalo sie na 19, a po dobranocce spac, a nie tak jak teraz male dzieci siedza do pozna i nie spia.

      Usuń
    3. Też tak to pamiętam, że dobranockę oglądało się już w piżamkach i szlafroczkach, a po bajce szło się prosto do łóżka.

      Usuń
  5. Oglądałam w zeszłym roku nową wersję pszczółki Mai... to już nie to samo... Zakładeczki super radosne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Pewnie nie to samo, ale dzieci teraz mają "inne oczka" i bajka nie może być "wyblakła" - tak sobie myślę...

      Usuń
  6. Super zakładki. Na kanwie plastikowej jeszcze nie wyszywałam, choć bardzo kusisz swoimi zakładkami, aby spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, efekt naprawdę wynagradza trudy. A i możliwości są zupełnie inne - ja zrobiłam proste zakładki, ale można wycinać róźne nieregularne kształty.

      Usuń
  7. Co znaczy: " efekt jest całkiem całkiem" - są przepiękne. O matko, pokłute palce, pęknięta igła??!! Dziękuję plastikowej kanwie, obejrzę u ciebie piękności i wystarczy mi wrażeń. SUPERAŚNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś, dałabyś radę. Pewnie gdyby wziąć dwie nitki muliny i co za tym idzie, cieńszą igiełkę - wyszywanie byłoby łatwiejsze :)

      Usuń
  8. Jejku jakie śliczne są te zakładki, po prostu coś pięknego :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zakładeczki!
    Bardzo ie lubię wyszywać na plastikowej kanwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) wyszywałam pierwszy raz i teraz mam swoje zdanie. Od czasu do czasu można się pomęczyć i zrobić coś innego a fajnego :)

      Usuń
  10. Ale cudności! Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) W sumie to vervaco opracował wzór...

      Usuń
  11. Przepiękne zakładki! Maluchy na pewno będą zachwycone☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Na to liczę, że ich od razu nie zgubią.

      Usuń
  12. Zgadzam się z Elunią są przepiękne aż się dzieciństwo człowiekowi przypomina, oj tez mam podobne doświadczenia z plastikową kanwą :). A maluchom zapewne się spodobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violuś, dziękuję - tak wspomnienia ożywają :)

      Usuń
  13. Pszczółki super a Twoje hafty jak zwykle idealne.
    Jak moja córka była w podstawówce, to haftowałam zakładki na potęgę jako prezenciki dla koleżanek, tylko wtedy królował Kubuś Puchatek.
    Powodzenia w wyzwaniach życzę.Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, za sympatyczne słowa.
      Pomysł zakładkowych prezentów bardzo trafiony - też bym chętnie wyszywała dla grupy młodych czytelników. Przyjmuję zamówienia ;)

      Usuń
  14. Bardzo lubiłam Pszczółkę Maję, szkoda że i ją dopadła choroba komputerowego 3d (podobnie jak Smerfy, Myszkę Miki czy Kubusia Puchatka). :(
    Zakładki bardzo ładne, myślę że się spodobają dzieciakom. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Wiesz, dzieciom się to teraz podoba, przyzwyczajone są do innej technologii...

      Usuń
  15. Wow!!! I remember watching this cartoon on TV when I was little!! :D I used to love Maya and her friend Willy (that's how we know them in France!)
    I love your finishes, a fantastic trip down memory lane :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne, a kanwa plastikowa jest super, ja lubię na niej wyszywać, wszystkie xxx wyjdą równiutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No, krzyżyki na plastiku są super :)

      Usuń
  17. Piękne zakładki cudowne kolory i ta radość która z nich bije :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dzieci też to zauważą :) Dziękuję.

      Usuń
  18. Uwielbiam tę bajkę! Mam książkę, ale nie mam tych wzorków... Czy będę bardzo niegrzeczna, jeśli poproszę Cię o nie, Violu? Zakładki są ŚLICZNE!!!!!
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojej- przypomniałaś mi baje o pszczółce :) uwielbiałam!
    Prezenty jak najbardziej trafione

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To też była moja ulubiona wieczorynka :)

      Usuń
  20. jakie cudne są te zakładeczki

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne zakładki z pszczółkami, taki prezent z pewnością zadowoli obdarowanych! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zakładki. Patrząc na nie wracają wspomnienia z dzieciństwa. Ciekawa jestem jaką następną postać z tej bajki wyhaftujesz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, z tej bajki to już raczej nikogo nie wyszyję - nawet nie natknęłam się na schematy innych bohaterów.

      Usuń
  23. Moja mała bratanica uwielbia Maję :) tę w nowym wydaniu, jak u niej jestem to zawsze oglądamy chociaż jeden odcinek. Zakładki są śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w internecie odszukać jakiś odcinek po liftingu i się przekonać jak to teraz wygląda :)

      Usuń
  24. cudny pomysł na zakładki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie wzorki znalezione w sieci - ja tylko je wyszyłam i nadałam kształt zakładek :)

      Usuń
  25. Westchnęłam sobie :-) kiedy to było, te bajki... o Matulu to ja już taka stara jestem??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję, że młoda jeszcze jesteś :)

      Usuń
  26. Maja i Gucio! Cudowne hafciki, cudowne zakladki! Ja poszukuje ksiazeczki " Idzie Stas przez wies..." !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam książeczkę "Idzie Grześ przez wieś" gdzieś na półce u dzieci. Swego czasu czytaliśmy ją do znudzenia :-)

      Usuń
    2. Dzięki :) Bajeczkę znam, tzn. wierszyk taki był, nie wiem, czy to to samo...

      Usuń
    3. Coś mi się pomyliło, ten wierszyk co wspomniałam, to było, że idzie Grześ przez wieś.... ;)

      Usuń
  27. Uwielbiałam Maję i Gucia jak byłam mała :) Zakładki wyszły Ci przepięknie! Są super przejrzyste i kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dzieci, to muszą być kolorowe :)

      Usuń
  28. Pszczółka Maja to bajka mojego dzieciństwa... teraz oglądają ją moje dzieciaczki... Jak ten czas leci :-)
    Zakładki piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że i te "nasze" bajeczki wracają :)

      Usuń
  29. Zakładki są prześliczne :) Aż książka "rwie" się do ich posiadania :) Trzymam kciuki żeby Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowite ;o) Strasznie mi się podobają ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się aż czerwienię od tych pochwał wszelakich. Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  31. Przepiękne zakładeczki! Pszczółkę też kiedyś oglądałam z wielkim przejęciem i czekało się na tę chwilę :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Wydawało mi się, że znam Twojego bloga, ale jednak nie:) Piękne zakładeczki i jeśli pozwolisz zostanę tu na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zaglądaj jak najczęściej - będzie mi bardzo miło :)

      Usuń
  33. Super zakładki. Uwielbiałam tą bajkę w dzieciństwie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W latach 70/80 nie było takiego wyboru w bajkach jak teraz - czekało się na każdą bajkę :)

      Usuń
  34. WOW! Końcowy efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania! Wyglądają fantastycznie, obie! Powodzenia w wyzwaniach! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :) Kochana, cieszę się, że Ci się podobają.

      Usuń
  35. Ale słodkie, super się prezentują. Pamiętam jak byłam mała i tata przywiózł z Czech czekolady dla mnie i siostry. Jedna była z pszczółką Mają a druga z Guciem, ale była "wojna" kto ma dostać tą z Mają... :))) I oczywiście dostałam ja, smakowała niesamowicie.... chociaż pewnie ta z Guciem też była w podobnym smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi hi, fajne wspomnienia masz związane z tymi pszczółkami :)

      Usuń
  36. Moja ulubiona bajka... Ślicznie Ci wyszły

    OdpowiedzUsuń
  37. fantastyczne zakładki ! jeszcze takich nie widzialam! cudowne są!

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo pracochłonne ze świetnym efektem ! Dziękujemy za udział w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)