kategorie:

wszystkie (542) krzyżyki (351) zabawy (272) mix technik (79) kartki (39) ogólnie (39) hardanger (32) szyte (19) makrama (3)

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Saszetki lawendowe (7 i 8)

najmniejsze (8 x 9 cm, 16 g suszu lawendowego) i chyba najbardziej kobiece. Bo nie dość, że w delikatnym różu, to z koronką i "perełką", no i kwiatkiem. Znowu uszyłam dwie takie same sztuki, różniące się miejscem przyszycia koronki i kwiatka :




U mnie dziś pierwszy chłodniejszy dzień, aż jakoś mi dziwnie, że nie ma słońca i że wychodząc na dwór muszę wziąć jakąś marynareczkę...
Buziaki!
:)



16 komentarzy:

  1. co jedna to lepsza ;) a u mnie pada... xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :)
    U nas dziś też chłodniej i nawet deszcz pada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jesteś niesamowita. takie ilosci wyprodukowac. i tyle wzorów, pomysłów, super

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne, delikatne, subtelne...

    OdpowiedzUsuń
  5. A jadzis bylam caly dzien w Warszawie i bylo cieplo, a w Katowicach caly dzien padalo i jak wrocilam wieczorem do domu to byl calkiem przyjemny chlodek:) Ale konca lata jeszcze nie chce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba musiałaś sporo tego lawendowego suszu przygarnąć skoro taka produkcja. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne i pachnące :)
    U mnie chyba dopiero dzis będzie chłodniej,wczoraj znów prawie 30 :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, takie dziewczęce:) u nas też chłodniej, zwłaszcza poranki, jesień idzie wielkimi krokami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne te podusie! fantastycznie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezła produkcja - jak mała fabryka :)
    Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna :) U mnie dziś chłodniej, ale wcale mi się to nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wersja kobieca bardzo ładna :) Przyjemnie otworzyć szafę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmmmm.... uwielbiam lawendę. Już czuję zapach tych Twoich piękności:-)

    OdpowiedzUsuń

Każde Twoje słowo jest dla mnie cenne :)