kategorie:

wszystkie (891) zabawy (597) krzyżyki (591) mix technik (153) kartki (130) ogólnie (47) szydełko (37) hardanger (33) szyte (28) druty (18) Wielkanoc 2020-2021 (13) Wielkanoc 2022-2023 (9) Sampler (7) makrama (5)

wtorek, 24 września 2013

Fraktal

za Wikipedią - (łac. fractus – złamany, cząstkowy, ułamkowy) w znaczeniu potocznym oznacza zwykle obiekt samo-podobny (tzn. taki, którego części są podobne do całości) albo "nieskończenie subtelny" (ukazujący subtelne detale nawet w wielokrotnym powiększeniu). 


A oto mój wyhaftowany krzyżykowo, obłędnie kolorowy Fraktal:

 
materiał kanwa 20ct biała
nici mulina 83 kolory
czas 56,5 godz.
rozmiar 75 x 84 krzyżyków


  
 I moje ulubione zdjęcie z efektem lekkiego rozmycia:


   
Najlepszy wizualny efekt można zaobserwować z pewnej odległości, wtedy to kolorowe kółka pięknie spiralnie się skręcają i ma się wrażenie, że środek się oddala i znajduje się na końcu tunelu:





 Tak przybywało krzyżyków - zdjęcia robiłam co jakiś czas, dopóki działały baterie w aparacie:




Haft zgłosiłam do konkursów:


 Głosować można na Facebooku - tutaj jest cała galeria prac - jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na klikanie tzw. lajków.





Jestem ciekawa czy podobają się Wam takie hafty? 
Bo ja mam zamiar ten haft jeszcze powiększyć na długość a później wyhaftować jeszcze jeden w tym stylu.
Zobaczymy jak mi się uda zrealizować to zamierzenie...

Pięknie dziękuję za wizyty i miłe słowa, które zostawiacie w komentarzach
:)


sobota, 21 września 2013

Koperta

do przechowywania "akcesoriów" związanych z korespondencją - taką tradycyjną. Jej rozmiar to 20x13 cm więc pomieści papeterię, koperty, widokówki, znaczki i coś do pisania. 
I wiem, że na każdy wyjazd będę ją zabierać ze sobą :)

 (dot. tylko haftu)
materiał len naturalny
nici mulina Ariadna
czas 13,5 godz.
rozmiar 108 x 127 krzyżyków


 Tak wyglądało wyszywanie i składanie kształtu koperty.



Niech u Was wszystkich świeci takie piękne słoneczko jak dziś u mnie
:)


piątek, 13 września 2013

Haft istebniański

który spotykany jest pod kilkoma jeszcze nazwami dość pokrewnymi, bo też  "góralskimi" (być może różnią się niuansami). Osobiście znałam go wcześniej jako Assisi (z Asyżu). A mówiąc wprost to negatywowy haft krzyżykowy, gdyż niewykrzyżykowany motyw wyłania się z zakrzyżykowanego tła.  

Oto moja zakładka do książki i podkładka pod kubek. Przyznam, że wyszywanie tej siateczki na podkładce przyprawiało mnie o mdłości i oczopląs, a godzina leciała za godziną...


materiał .... ct biała
nici mulina Ariadna
czas 19 godz.
rozmiar .... x .... (zakładka), ...... x ..... (podkładka) krzyżyków

 Tak było w trakcie pracy:


 
Pozdrawiam cieplutko wszystkich
 :)




poniedziałek, 9 września 2013

Typografia nr 2 - "Keep calm and cross stitch"

czyli "Zachowaj spokój i wyszywaj". 
Chyba nie muszę dodawać, że to mój sposób... na wszystko :)


materiał kanwa 16 ct biała
nici mulina Ariadna + srebrna metalizowana
czas 6 godz.
rozmiar 70 x 109 krzyżyków




Bardzo lubię patrzeć na to motto. Od razu mi się buzia uśmiecha :)

Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem. Udało mi się tą zakładką wygrać konkurs - ale o tym napiszę osobnego posta, gdy już nagroda do mnie dotrze.

Dużo uśmiechu Wam życzę
:)


środa, 4 września 2013

Strach na wróble

często można zobaczyć na polach jak pilnuje przed ptactwem falujących łanów.
Jednego takiego postanowiłam wyszyć. Sporo godzin pracy mi to zajęło, ale robiłam to z przyjemnością, choć pod presją czasu, bo praca terminowa.
Jak widać, na mojej zakładce strach i ptaszek są w wielkiej komitywie, a zboże rośnie sobie w najlepsze, ogrzewane przez gorące słoneczko.
Ach! sielski to widok:

materaiał Panama 23 ct biała
nici mulina Ariadna
czas 15 godz.
rozmiar 31 x 120 krzyżyków


Migawki z tzw. procesu twórczego ;)

 


Kolorowo wśród zbóż mienią się także
chabry                     i                     maki



Zbożową zakładkę oraz sznurkowe panienki Chabrową i Makową wysyłam na wyzwanie Polskie zboża


Trzymajcie kciuki
:)


wtorek, 3 września 2013

Saszetka z fioletowym kwiatkiem

a dokładnie mówiąc z gałązkami lawendy. 
Takiego kroju lawendowej saszetki jeszcze u mnie nie było. Nie wiem czemu bo w sumie wygodnie się ją szyło. Dopiero przed chwilą skończyłam ją wypełniać suszem lawendowym, dlatego zdjęcia już takie byle jakie wyszły przy takim marnym słoneczku. Kolory przekłamane trochę ale póki co lepszych raczej nie uda mi się zrobić.


materaiał Panama 23 ct biała
nici mulina Ariadna
czas ... godz.
rozmiar 20 x 66 krzyżyków




 I tradycyjnie wklejam fotkę z jakiegoś tam momentu powstawania:



Zgłaszam się na wyzwanie Fioletowy kwiat


Uczącym i uczącym się życzę przyjemnego roku szkolnego
:)


niedziela, 1 września 2013

September - Lizzie Kate

Czy to jest budynek szkoły? Sama nie wiem... może gdyby miał czerwony dach ;)

materiał len 23" naturalny
nici mulina Ariadna
czas 7,5 godz.
rozmiar 47x 47 krzyżyków
Oczywiście jabłuszka na drzewku pojawią się za jakiś czas, gdy znajdę czas na realizację planu dotyczącego zagospodarowania tych hafcików.

:)


piątek, 30 sierpnia 2013

Laleczki sznurkowe

zrobiłam wykorzystując różne rodzaje sznurków, gotowe miniróżyczki i koraliki drewniane.
To mój debiut w tego typie robótek ale powiem Wam, że przyjemność z takiego sznurkowania jest ogromna. Choćby wymyślanie fryzur- widać, że każda dziewczynka ma nieco inne uczesanie długich włosów?


Pierwsza skromna mimo, że w czerwieni



Drugą wystroiłam we wrzosową sukienkę



Trzeciej do twarzy było w chabrowym kolorze


I wszystkie trzy razem


8-centymetrowe blondyneczki (a głównie tę chabrową) zgłaszam na Wyzwanie Szuflady:
  

 
 Mam nadzieję, że się spodobają. Dla mnie są bardzo okay. A za chwilę przyjedzie prawie trzyletnia siostrzenica - już ona im wystawi najlepszą ocenę :)

Kolejne laleczki dostaną inne gadżeciki, bo gotowe różyczki się skończyły. Idę szukać materiałów na kolejne kreacje...

Pozdrawiam i dziękuję za komentarze, i proszę o więcej 
:)


środa, 28 sierpnia 2013

Typografia nr 1 - "Miłość i zgoda to domu ozdoba"

właśnie taki napis wybrała przemiła Pani Agnieszka, która złożyła u mnie zamówienie na haft. Jej wytyczne dotyczyły treści napisu i koloru granatowego. Resztę zaproponowałam ja. 
Wyszukałam ozdobniki, z których jestem bardzo zadowolona, normalnie bardziej mi się podobają tu niż na jakimś tam schemacie ;)  Niektóre literki musiałam sama zaprojektować (nie sądziłam, że to zajmuje tyle czasu - a to tylko proste literki) i to pochłonęło ogrom czasu, by tak dobrać kształt literek i ich grubość, żeby wszystko zgrabnie wyglądało na kanwie. No i wiadomo ograniczeniem był też format - zasugerowałam A4. 

Przyznam, że współpraca była fantastyczna, mój projekt został od razu zaakceptowany.
A oto co wyszło:

materiał kanwa 16 ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 8 godz.
rozmiar 89 x 156 krzyżyków


Wiem, że "na żywo" haft spodobał się bardzo i to mnie cieszy najbardziej :)
Pani Agnieszko, dziękuję za zamówienie i za przyjacielską atmosferę. Być może to nie ostatnia nasza współpraca...
Pozdrawiam ciepło :)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Tęsknię

krótkie słowo, a tak silny ładunek emocjonalny - o ile jest wypowiedziane szczerze.

Zrobiłam moją pierwszą karteczkę sztalugową, w której nie trzeba pisać żadnych więcej słów. Wszystko, co trzeba powiedzieć, by wyrazić uczucie, wykrzyżykowałam. 
Tęsknię = Kocham Cię.


(opis dot. haftu)
materiał surówka lniana 23ct. naturalna
nici mulina Ariadna
czas ... godz.
rozmiar 51 x 84 krzyżyków


Pracę zgłaszam na wyzwanie pt Tylko Ty.


Dziękuję za liczne zachwyty na zawieszkami z poprzedniego posta.
Życzę miłego ostatniego tygodnia wakacji
:)


czwartek, 22 sierpnia 2013

Sowy dwie

przysiadły na serduszkowych zawieszkach i dobrze im tam.
Muszę przyznać, że praca przy nich była czystą przyjemnością. Choć nie będę pisać, ile czasu zajęło mi składanie wszystkiego w całość... Ale warto było, bo wyszło równiuteńko, a szablon serduszek tworzyłam odręcznie używając tylko linijki. Tak, tak, właśnie linijki ;)

Oglądnijcie, jaki efekt uzyskałam:
 

(opis dot. 1 szt haftu)
materiał kanwa 23ct. biała
nici mulina Ariadna
czas 2 godz.
rozmiar 29 x 41 krzyżyków


A tak wygląda sowa jednooka
;)


Obydwie zawieszki mają już nowe właścicielki a ja mam ochotę na zrobienie kolejnych...


Praca brała udział w 12 Siłowni Twórczej



Buziaki
:)


piątek, 16 sierpnia 2013

Kosmetyczka

idealnie uszyta i z pięknego kolorowego materiału, a co najistotniejsze - jest już moja :)
Dostałam ją od Miłki, która jest  wszechstronnie uzdolniona - zresztą zajrzyjcie na jej blog.
Oto dzisiejsza bohaterka:





Dziękuję za bardzo miłą niespodziankę!
Buziaki
:)

Wszystkim życzę słonecznego weekendu!


czwartek, 8 sierpnia 2013

Ręczniczek

dostałam od Betiszki - zajrzyjcie na jej klimatyczny blog. 
Nieduży ręczniczek ozdobiony jest francuskimi napisami  i wygląda cudnie:




Teraz mi go będzie żal używać ;)
Dziękuję!

sobota, 3 sierpnia 2013

August - Lizzie Kate

z niezwykle dekoracyjnymi kwiatami - słonecznikami:


materiał len 23" naturalny
nici mulina Ariadna
czas 7 godz.
rozmiar 47x 47 krzyżyków


 Chyba jeszcze nie pokazałam drugiej części kanwy, choć już od paru miesięcy leży wyprasowana. Została mi najtrudniejsza sprawa - oprawa i jakoś nie mogę się do tego zabrać. Co chwila inna koncepcja na zagospodarowanie. O, tak sobie wygląda:


:)


piątek, 2 sierpnia 2013

Wielkie testowanie

Płatków kolagenowych pod oczy, w którym wzięłam udział, dobrnęło do końca. 



  

Cóż mogę napisać na temat produktu, po jednorazowym użyciu? Zdecydowanie nie za wiele. 
Nie mam ambicji by wygrać jakąś kurację, więc ograniczę się li tylko do moich osobistych wrażeń i nie będę tu przepisywać danych dotyczących Produktu, tym bardziej że wyżej podałam link do strony Producenta.

Mogę napisać o opakowaniu, ale przecież nie o to chodzi Producentowi. Saszetka z pewnością jest estetyczna i wygodna nawet w podróży oraz jest higieniczna, co dla bezpośrednich okolic oczu jest bardzo istotne.
Mogę napisać o konsystencji. Taka galaretka zamknięta w worku. Trochę dziwna w dotyku, ale taka ma być. Delikatna. Może zbyt przesadnie. Lepiej by było, gdyby była choć dwa razy grubsza.
Mogę wspomnieć o zapachu, bo tego też nie da się doświadczyć przez monitor. Trzeba się przekonać osobiście wyciągając płatki z opakowania. Pachną przyjemnie i znowu trochę zbyt delikatnie - no ale pewnie tak ma być, w końcu to nie perfum.
Mogę też napisać o tym, że zabrakło mi instrukcji co i jak... zwyczajnie nie wiedziałam jak tych płatków użyć - wiadomości musiałam szukać w internecie, choć i tam informacje nie były zbieżne, raczej każda wypowiadająca się kobieta kierowała się własną intuicją. 

Ja zamknięty jeszcze produkt włożyłam do lodówki na 24 godziny - oczywiście nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Płatki przez to na pewno dały silniej odczuwalny efekt chłodzenia choć bardzo mizerny. Relaksowałam się też na wyczucie przez ok. 30 min.
Czas ten na pewno nie był stracony. Chwila wyciszenia każdemu jest czasem potrzebna. Całodzienne zmęczenie z oczu nie odeszło ale wierzę, że jakieś składniki odżywcze wniknęły w skórę, która jakby lekko wydelikatniała (ale tak samo działa tańszy tyluminutowy kompres z rumianku).
Nie zauważyłam żadnych innych zmian a już na pewno wizualnych, ale też się ich nie spodziewałam po tak krótkim czasie. 

Żeby w pełni móc ocenić i być może docenić taki produkt, kuracja musi być długofalowa a na taką mnie nie stać przy cenie tego produktu. Jako doraźny sposób na poprawę choćby samopoczucia (po podróży, po imprezie, podczas pobytu wakacyjnego) może zdać egzamin i na takie sytuacje warto mieć go pod ręką.
Podsumowując 1-dniowy test takiego produktu uważam za pomyłkę. Ale teraz do mnie dotarło, że Producentowi nie chodziło zapewne o test Płatków tylko o dotarcie do potencjalnych nabywców. I być może w ten sposób uda mu się zdobyć nowe klientki, które regularnie sięgać będą po Płatki i po pół roku będą mogły napisać bardzo rzetelną recenzję popartą obserwacjami.

W każdym bądź razie bardzo dziękuję za możliwość wypróbowania Płatków.

:)

Ps. A Wy używacie tego typu płatków? Jakie są wasze odczucia?

 

środa, 31 lipca 2013

Złote Vintage

to temat wyzwania w Szufladzie, którego banerek wygląda tak:



Oto moje podejście do tematu - Kartka ślubna:

 

materiał kanwa 20ct. biała  
nici mulina metalizowana złota + czarna
czas 6 godz.
rozmiar 103 x 43 krzyżyków


Myślę, że odniesienie do minionej epoki jest bardzo czytelne, a złote refleksy też są widoczne na przynajmniej niektórych zdjęciach (choć w rzeczywistości cała się pięknie skrzy)
Wzór pochodzi z tego katalogu.





Dziękuję za to, że chce się Wam do mnie zaglądać.
:)