kategorie:

wszystkie (891) zabawy (597) krzyżyki (591) mix technik (153) kartki (130) ogólnie (47) szydełko (37) hardanger (33) szyte (28) druty (18) Wielkanoc 2020-2021 (13) Wielkanoc 2022-2023 (9) Sampler (7) makrama (5)

piątek, 30 listopada 2012

Trzy zawieszki na choinkę

to aniołki, które wyszywało mi się bardzo sympatycznie, na mojej ulubionej drobniutkiej kanwie. Nawet metalizowana mulina (którą wyszyta jest GWIAZDKA) nie sprawiała mi kłopotu, co mnie bardzo cieszyło, bo jak wiadomo potrafi ona nieźle zniechęcić. Moje ŚWIĄTECZNE ZAWIESZKI BŁYSZCZĄ ZŁOTEM nie tylko z przodu, ale także z tyłu, a to za sprawą brokatowej tkaniny, w którą okleiłam tekturkę. Wydaje mi się, że świetnie się wpiszą w ŚWIĄTECZNY KLIMAT.

(tu zdjęcia z pochmurnego dnia)


(a tu z nocy)



Zrobiłam je na ostatnią chwilę, by jeszcze zdążyć ze zgłoszeniem ich do kilku zabaw blogowych:

  •  wyzwanie nr 10 - ZŁOTE WYZWANIE - do 30 listopada
  • wyzwanie listopadowe - GWIAZDKA - do 30 listopada
  • wyzwanie XVIII - ŚWIĄTECZNA ZAWIESZKA - do 30 listopada
  • wyzwanie nr 4 - W KLIMACIE ŚWIĄT - do 7 grudnia


Pozdrawiam weekendowo :)

sobota, 24 listopada 2012

Moja zagraniczna publikacja

tego domku w Cross Stitch Crazy nr 171 :)


W nagrodę otrzymałam list gratulacyjny i minizestaw do wyszycia - drobny ale miły akcent.


 W ogóle zaskoczona byłam totalnie, bo nie miałam pojęcia, że wydawnictwo coś do mnie wysłało. Niespodzianka się udała!

Pozdrawiam wszystkich radośnie i dziękuję ze komentarze :)

środa, 7 listopada 2012

Wymiankowa przesyłka ode mnie

dotarła do Joasi, która zażyczyła sobie dwie zakładki hardangerowe. Dołożyłam jeszcze trzy małe aniołki - pomyślałam, że po jednym dla pozostałych członków rodziny. A może nowa właścicielka ma dla nich zupełnie inne przeznaczenie ;)

 

Wiem, że wg Joasi wszystko jest PRZECUDOWNE - ja się po prostu cieszę, że Jej się podoba, to co przygotowałam. 
Ja na swoje "zamówienie" muszę jeszcze troszkę poczekać.

Edit: przesyłka doleciała. Piękna i anielska, aż zazdroszczę tej małej Oliwci, że takie śliczności zawisną na ścianie jej pokoiku :) Zresztą sami zobaczcie:

(zdjęcie pstryknęła sama Joasia)





 Dziękuję pięknie :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

Przypinka z imieniem

 o zrobienie której zostałam poproszona przez moją Mamę. Jako, że nigdy wcześniej nie robiłam nic podobnego, kombinowałam co i jak, by wyszło dobrze. Początkowo myślałam by wykonać ją z materiału, ale ostatecznie uznałam, że wystarczy gdy będzie papierowa, taka najzwyklejsza.


 Bardzo fajnie mi się ją robiło. Wykorzystałam papier w kolorze miętowym,odblaskowy samoprzylepny papier w kolorze pomarańczowym, gruby karton, klej, zapinkę, kalkomanię literkową, a z przyrządów - ozdobny dziurkacz.

Mamie się spodobała - a o to chodziło  :) 

To moja jedyna praca tego typu dlatego świetnie się nadaje do blogowej zabawy "Jeszcze tego nie robiłam", organizowanej przez Edytę.

sobota, 3 listopada 2012

Zapierniczam ;)

czyli mowa będzie o Pierniczkach. Dwóch takich mało wyrośniętych, bo mają tylko 8 cm wysokości i 6 cm szerokości. Z racji swoich gabarytów świetnie się nadają do startu w zawodach na Szufladową Małą Formę


W obydwu użyłam błyszczących metalicznych nici w tym Pierniczku ze śnieżynkami tymi nićmi musiałam zrobić backstitche wbijane w środki malusich krzyżyczków, co wydłużyło czas haftowania.
 
A teraz każdy osobno.
Pierwszy:

(dot. samego wyszywania)
materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna + metalizowana srebrna
dodatki sznurek, włóczka, koraliki
czas 11,5 godz.
rozmiar 50 x 70 krzyżyków


Drugi:

(dot. samego wyszywania)
materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna + metalizowana bordowa
dodatki sznurek, włóczka, koraliki
czas 8,5 godz.
rozmiar 50 x 70 krzyżyków

Mówię Wam, one na żywo wyglądają o wiele lepiej, niż na moich fotkach, choć i tak, bardzo się starałam i próbowałam uchwycić błysk nitek... fotograf ze mnie marny a i pogoda do kitu.

Miłego weekendu dla wszystkich odwiedzających i komentujących :)

środa, 17 października 2012

Drugi anioł biały

taki sam jak poprzednio, bo mają tworzyć komplet prezentowy:

 materiał Unifil DMC biały
nici Ariadna Maja Perle 5 i 8 białe + Altin Basak złota
czas 14,5  godz.
rozmiar 43 x 43 bloczków

 A tak wygląda mój anielski krąg, na wprost i z lotu ptaka ;)



Podoba mi się ta gromadka, chyba ją jeszcze powiększę...

Dziękuję za dotychczasowe komentarze i pozdrawiam złoto-polsko-jesiennie :)

piątek, 12 października 2012

Karteczka z kurczaczkiem

dla 2-letniej dziewczynki. Hafcik to fragment większej całości. Kolorki to oczywiście moja wariacja na temat :)

(dane dot. haftu)
materiał kanwa 14" ecru
nici mulina Ariadna
czas 6,5 godz. 
rozmiar 43 x 43 krzyżyków


 A tak wyglądały etapy wyszywania :)


I jak? Może być, pomimo, że nie błyszczy na różowo? 

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :)

środa, 10 października 2012

Anioły ecru

obiecałam pokazać więc pokazuję - tu w towarzystwie tego najnowszego białaska z poprzedniego postu. Jako, że nie pora na choinki, zrobiłam prowizoryczny świąteczny klimat - kiedyś tę fotkę zastąpię bardziej nastrojową :)

materiał Unifil DMC ecru
nici Altin Basak 5 i 8 + złota
czas 14,5  godz.
rozmiar 45 x 45 bloczków

Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze :)

środa, 3 października 2012

Anioł biały stojący

taki 3D:
  
 
materiał Unifil DMC biały
nici Ariadna Maja Perle 5 i 8 białe + Altin Basak złota
czas 14,5  godz.
rozmiar 43 x 43 bloczków


 Na pewno dorobię jeszcze jednego w takiej samej kolorystyce, bo planuję taką parkę podarować mojej cioci.

Tak w ogóle, to już parę lat temu zrobiłam takie dwa aniołki, tylko w innej kolorystyce - muszę je obfocić i pokazać je tutaj  :)

środa, 26 września 2012

Moja Madame Jesienna


przywitała swoją astronomiczną/kalendarzową koleżankę dzisiaj - kilka dni po terminie. Przyczyną było choróbsko, które na prawie cały tydzień pokrzyżowało moje plany robótkowe. A że było tu i sporo do wyszycia, i kanwa drobniuteńka, stąd małe opóźnienie. Najważniejsze jednak, że mam już tę Ślicznotkę :



materiał kanwa 22" biała
nici mulina DMC
czas 72,5 godz.
rozmiar 200 x 218 krzyżyki

Oby jesień za oknem była taka słoneczna i energetyczna, jak ta moja - czego życzę Wam i sobie ;)

Moja kolejna wygrana :)


Tym razem udało mi się wygrać konkurs u przemiłej Dagmary, która prowadzi blog Nitką Malowane.
A co do mnie przyleciało? Delikatny komplecik biżuterii w ślicznym zielonym kolorze. Dodatkowo czarne kolczyki i duży pierścionek zielony. Hafciarskie przydasie, które zamierzam wykorzystać do cieniowanych biscornu. I kawkę, czekoladę, by umilić sobie chwile, gdy przeglądam Wasze blogi :)



Dagmarko, dziękuję ślicznie :)

niedziela, 16 września 2012

Czerwone autko


wyszywałam od 12 do 23 sierpnia tego roku a zapomniałam się nim pochwalić. Każda z sześciu scenek powstawała w ciągu dwóch dni.




Haft oprawiłam w ręcznie malowaną ramkę. Wybrałam grafitowy kolor i powiem Wam, że dobrze zrobiłam, bo dość fajnie całość się komponuje. Zresztą oceńcie sami:




materiał kanwa 20" biała
nici mulina Ariadna
czas 40 godz.
rozmiar 191 x 123 krzyżyki

Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie te moje dłubanki ;)

sobota, 15 września 2012

Madame Jesienna


jest u mnie na tamborku od ostatniego dnia sierpnia. Tak bardzo chciałam pracę nad tym haftem zakończyć wraz z początkiem jesieni. Został mi tydzień i nie wiem, czy dam radę. Nie doceniłam tego haftu. Myślałam, że tylko 4 kolory muliny, że sporo listków zostaje niezahaftowanych, a wychodzi na to, że jednak sporo jest tego wyszywania. Nie narzekam, co to to nie, przecież lubię to dłubanie igłą :)

Tak to wygląda na dzień dzisiejszy, po 2 tygodniach wyszywania:



Do wieczora jeszcze trochę przybędzie. Przydałoby się wsparcie :)
Pozdrawiam weekendowo:)

środa, 5 września 2012

Wyróżnienie


podarowała mi właścicielka bloga Nitką malowane a ja je chętnie przyjęłam - bo mi się bardzo obrazek podoba :)



Dziękuję :)

Powinnam wytypować 5 blogów by spełnić wymogi i z tym będę mieć kłopot, bo raz, że dużo osób nie bawi się w takie zabawy, a dwa, to wiele osób już zamieściło takowe znaczki u siebie. Ale porozglądam się i jak tylko znajdę kogoś to edytuję ten wpis.


piątek, 31 sierpnia 2012

Metryczka z bladym dzidziusiem


właśnie tak sobie nazywam ten wzorek, bo jest w bardzo neutralnych kolorkach:



materiał kanwa 20" biała
nici mulina DMC
czas 5,5 godz.
rozmiar 37 x 37 krzyżyki

Oczywiście napisy tylko tymczasowe...

Razem z tworzą zgrany duet. Może dla rodzeństwa? Ktoś chętny na taką pamiątkę dla dzieciaczka?:



Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Nowa torebka


przyleciała dziś do mnie od Kasi w ramach naszej wymianki. Jest czarna, z bordowymi aplikacjami i przeszyciami, a w środku ma wesołą podszewkę w kwiatki. Są też cztery kieszonki, by drobiazgi nie plątały się po całej torbie.
Oprócz torebki w paczce znalazłam jeszcze piórnik (wykorzystywany będzie przeze mnie jako kosmetyczka) i dwie pary kolczyków - wszystko idealnie dobrane kolorystycznie.
Zresztą oglądajcie, podziwiajcie:



Kasiu trafiłaś w 10 :) Dziękuję serdecznie.

Ja dla Kasi zrobiłam metryczkę ale nie mogę jej jeszcze wysłać, bo na razie czekamy na tego dzidziusia :)

niedziela, 26 sierpnia 2012

Black(work) Lady

przerobiłam na Białą Damę :)



materiał kanwa 14" czarna
nici mulina Ariadna
czas 14 godz.
rozmiar 135 x 52 krzyżyki


To mój pierwszy haft na czarnej kanwie - ta kanwa leżała u mnie w szafie jakieś 3 lata. Nie bałam się jej, ale jakoś nie czułam potrzeby posiadania obrazków na czarnym tle. Aż do teraz! Bo teraz już układam nowe plany i lista co pół godziny wydłuża się o kolejne hafty ;)

Moja Dama z Damą Kasi tworzą taki przeciwstawny duet:





Nie wiem jeszcze jak je oprawę i czy powieszę je obok siebie. Dodam tylko, że są równe, tylko na zdjęciu jakoś wyszło trochę krzywo.Będę robić próby z tymi ramkami. A Wy co mi radzicie?

Życzę miłej niedzieli :)



sobota, 25 sierpnia 2012

Dziurkacz


sobie kupiłam. Trochę dopłaciłam do wygranego bonu i mam fajny przyrząd do wycinania ozdobnego brzegu :)



Jeszcze raz dziękuję :)

czwartek, 23 sierpnia 2012

Metryczka z nowym wzorkiem


powstała i czeka sobie na nowego właściciela, a nuż widelec komuś się spodoba i zapragnie ją mieć. Wzorek tak mi się spodobał, że nie mogłam się oprzeć i musiałam go wyszyć. Backstitche dały mi trochę w kość, na tak drobnej kanwie wbijanie w 1/4 krzyżyka to średnia przyjemność ;)




materiał kanwa 20" biała
nici mulina DMC
czas 5 godz.
rozmiar 41 x 44 krzyżyki

Napisy na razie w formie tylko wirtualnej, ale wystarczy je wyszyć, pomalować ramkę i obrazek może ozdobić pokój jakiegoś maluszka.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

sobota, 11 sierpnia 2012

Zdjęcie broszki


ślicznej miętowej... choć na moje oko to taki turkus - ale może ja się nie znam na kolorach - co jest bardzo możliwe ;) Patrzcie i podziwiajcie :)


Dziękuję Agnieszko :)

środa, 8 sierpnia 2012

Bransoletka dla mnie


do trzykrotnego owinięcia wokół nadgarstka. Z typowym zapięciem biżuteryjnym.




sznurek biały 4 m
koraliki szklane 46 szt
klej szybkoschnący
czas 2 godz.

Zamierzam dorobić naszyjnik i kolczyki do kompletu :)

Przesyłam dużo słońca dla wszystkich zaglądających i komentujących :)

wtorek, 7 sierpnia 2012

Bransoletka


z makramowych węzełków to miła robótka i szybki efekt (w porównaniu choćby z haftem krzyżykowym). Wystarczy kawałek sznurka, garstka koralików, chwila czasu i sprawne dłonie, by stworzyć ozdobę nadgarstka.

Moja pierwsza bransoletka jest skromna w formie i kolorystyce - takie było zamierzenie - by była jak najbardziej neutralna. Była przeznaczona nie dla mnie, więc musiałam zrobić tak, by pasowała na każdy nadgarstek - i tak jest, sznureczki się rozsuwa przez co rozmiar bransoletki jest uniwersalny :)



sznurek ecru 3,5 m
koraliki drewniane 10 szt
klej szybkoschnący
czas 1 godz.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Historia makramowa


moja ;) Tak mnie wzięło na wspominki... Mam na swoim koncie kilka prac zrobionych w tej technice.

Jako pierwszy w bardzo zamierzchłych czasach (7 klasa podstawówki) powstał pasek - pamiętam, że bardzo mi się podobało to plecenie, tyle że trudno wtedy było o rozsądne materiały.

Następnie po kilku latach, podczas wakacji po maturze, zrobiłam torebkę, z surowego sznurka przypominającego dratwę... Przyznam nieskromnie, że torebka budziła podziw i miałam co jakiś czas propozycję zrobienia podobnej dla kogoś - odmawiałam... teraz zgodziłabym się ;) Torebka dobrze mi służyła przez kilka lat, aż się popsuła od noszenia ciężkich książek i segregatorów na uczelni. Żałuję, że nie pomyślałam wtedy by te rzeczy uwiecznić na zdjęciu.

Za to mam sfotografowane ku pamięci dwa inne blisko 20-letnie starocie - wiszący kwietnik i abażur - nie oceniajcie proszę ich sfatygowania ;)




Kiedyś były nowe i ładne... W następnym poście pokażę co teraz plotę, węzęłkuję, itd.

Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Życzę miłego tygodnia :)

sobota, 4 sierpnia 2012

Wyróżnienie i wygrana


Tak, tak, szczęścia też chodzą parami :)
Dopiero co miałam szczęście w innym losowaniu i czekam na śliczną broszkę, a tu powtórka z rozrywki:



Cieszę się niezmiernie, że moja praca została wyróżniona przez Berberis a dodatkowo miałam szczęście w losowaniu i otrzymam bon 25-złotowy na zakupy w Jej sklepie. Dziękuję , dziękuję, dziękuję!

Pozdrawiam weekendowo :)

czwartek, 2 sierpnia 2012

Robale oprawione


w ciemnozieloną, własnoręcznie malowaną ramkę formatu A4. Wyszło fajnie, przynajmniej tak mi się wydaje. Jestem zadowolona z wybranego koloru, bo wahałam się pomiędzy turkusem, czerwonym i właśnie ciemnozielonym. Ostatecznie ułożenie owadów kojarzy mi się z kolekcjonerską gablotą, więc uznałam, że tego skojarzenia będę się trzymać i ciemny kolor będzie jak najbardziej na miejscu.
Nic to, że koloru tego nie umiałam uchwycić na zdjęciu, za każdym razem, niezależnie od ilości światła, ramka wygląda jak czarna :(



Wiecie co? Teraz jest mi go żal oddać - jestem beznadziejna...