kategorie:

wszystkie (891) zabawy (597) krzyżyki (591) mix technik (153) kartki (130) ogólnie (47) szydełko (37) hardanger (33) szyte (28) druty (18) Wielkanoc 2020-2021 (13) Wielkanoc 2022-2023 (9) Sampler (7) makrama (5)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Vervaco 95.514


to kolejny obrazek w sepii, który wyszywam. Do tego zmierzam:



Miałam trochę problemów z dobraniem nici - brakowało mi jednego koloru DMC i zmieniłam sobie kolory. Po 6 godzinach pracy uznałam, że coś te kolory są dziwne i za bardzo przypominają barwą kakao z mlekiem hehehe:



więc to wyprułam (oj, ciężko było!), po czym zaczęłam od początku, w innym miejscu na kanwie i już nićmi wg klucza (byłam w innym mieście i przypadkiem kupiłam brakującą mulinę). Haft zaczął się wyłaniać:



Oszacowałam, że będę na niego potrzebowała 33 godzin... przeliczyłam się... po takim czasie haft jest na takim etapie:



poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Zamówienie Ali


dostałam na trzy hafty o tematyce ślubnej. Ala, która nawiązała ze mną kontakt poprzez komentarze blogowe, wybrała sobie jeden wzór Vervaco i dwa Wilsonki:



Pierwszy haft jest w trakcie powstawania i ma się tak:



materiał kanwa 14" biała
nici mulina Ariadna
czas 2 godz.
rozmiar 70 x 91 krzyżyków

Zostało jeszcze tylko zrobienie odpowiedniego napisu i haft będzie gotowy do wysłania...

sobota, 13 sierpnia 2011

Seria kwiatowa na lnie

składa się z pięciu kwiatków, jak na razie... Zorientowałam się, że jeszcze ich na blogu nie pokazywałam, a to chyba najwyższa pora. Oczywiście len wygnieciony, a zdjęcia byle jakie - no ale jak zakończę ten projekt to i fotki będą lepsze. Póki co, wygląda to tak:





Aaa! i tak sobie myślę, by w kolejnych postach pokazać każdy kwiatuszek z osobna...


czwartek, 4 sierpnia 2011

21-centymetrowy Kiciuś


jest już u mnie :)) i tak wygląda wśród góry serwetek i innych papierków:



Malutka :) jest śliczny! - dziękuję z całego serca.

sobota, 30 lipca 2011

Jeden z tych Kociaczków




przyleci do mnie od Malutkiej. O, ten!... w niebiesko-brązową krateczkę:



Widzicie w jaką śliczną torebkę będzie zapakowany?... Kiciusiu czekam na Ciebie :) Malutka - dziękuję!

czwartek, 28 lipca 2011

Wyróżnienie


przyleciało do mnie od donki66



Bardzo dziękuję za nie, a przekazuję je właścicielom wszystkich blogów, które mam w zakładkach - częstujcie się, proszę :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

Drugi woreczek bieliźniany


tym razem w niebieskościach :)




Mam ochotę na jeszcze ;)

środa, 20 lipca 2011

Vervaco 45.158


skończony, prawie że - zostały tylko napisy! Czy jestem zadowolona?... tak średnio. Według mnie kobieca dłoń wyszła mi nieco za jasna, przez co pierścionek jest słabo widoczny. Tak sobie jeszcze kombinuję, że po dodaniu napisów, poeksperymentuję ze złotą nitką, tzn. spróbuję nią ożywić pierścionek...
Tymczasem same oceńcie jak to wygląda w prowizorycznej ramce, bo na pewno będzie ciemnobrązowa i prostokątna (gdzieś muszę te napisy zmieścić):




materiał kanwa 14" ecru
nici mulina DMC
czas 24,25 godz.
rozmiar 80 x 109 krzyżyków

Następnym razem powinnam pokazać wykończoną pracę na tip top, zapakowaną do wręczenia :)

sobota, 9 lipca 2011

Vervaco 45.158 czyli


"Splecione dłonie", które postanowiłam wyszyć dla cioci i wujka, na ich 25 rocznicę ślubu:



Oczywiście, tradycyjnie już, pozmieniałam kolory mulin, ciekawa jestem czy efekt pracy będzie zadowalający... a wolałabym by był, bo szacunkowo zajmie mi 26 godzin.

Tymczasem po 2 godzinach wyszywania wyglądał sobie tak:



a po 8 godzinach spędzonych z igłą w dłoni tak:



piątek, 8 lipca 2011

Tadammmmm! woreczek na bieliznę,


(z tego postu) się uszył... i tak bardzo nieskromnie przyznam - wybaczcie mi, proszę - że jestem z niego zadowolona :) Szyło się go bardzo przyjemnie, według przepisu Gazynii - dziękuję za tutek :)

Najpierw wyglądał tak:



ale postanowiłam go ozdobić dwoma czerwonymi koralikami i jedną czerwoną wstążeczką - taki ożywiający akcent...





...i tak już zostawię, choć nie wiem czy ta wersja jest lepsza (?)

środa, 6 lipca 2011

Kartka ślubna z Wilsonem nr 3


wyszła mi oto tak:


Nie umiem jakoś ładnie ozdabiać kartek, ale wydaje mi się, że właśnie taki minimalistyczny styl pasuje do tych graficznych wzorów. Koperta też jest bez żadnych udziwnień:



materiał Panama biała
nici Ariadna 099 + 685
czas 2,2 godz.
rozmiar 71 x 108 krzyżyków

Mam nadzieję, że koleżanka, zamawiająca tę kartkę, będzie zadowolona...

poniedziałek, 4 lipca 2011

Haft bieliźniany


zrobiłam z myślą o ozdobieniu woreczka:



materiał len beżowy
nici DMC 310
czas 10 godz.
rozmiar 81 x 148 krzyżyków

Pozostało wyszukać odpowiedni materiał, jakiś czarny śliski, albo w kropeczki, do tego sznureczek/wstążeczka/tasiemka/koronka; zasiąść do maszyny i... połączyć to wszystko w zgrabną całość. Trzymajcie kciuki :)

niedziela, 3 lipca 2011

Wyszyłam napisy w Wilsonie nr 3, i...


okazało się, że pomyliłam imiona:



na szczęście, nie nakleiłam jeszcze haftu na kartonik, więc wszystko udało się naprawić :)



niedziela, 19 czerwca 2011

Wilson nr 3


powstał w ekspresowym tempie i najpierw wyglądał sobie tak:


a ostatecznie tak:


materiał Panama biała
nici Ariadna 099 i 685
czas 1,5 godz.
rozmiar 70 x 91 krzyżyków

czwartek, 16 czerwca 2011

Wilson nr 2 też już gotowy...


prawie, bo jeszcze napisy zostały i oprawa. A wygląda tak:


materiał Panama biała
nici Ariadna
czas 9 godz.
rozmiar 98 x 156 krzyżyków

Teraz zastanawiam się nad jeszcze jednym obrazkiem w tym stylu :):

wtorek, 14 czerwca 2011

Wilson nr 2


rozpoczęty... i w tej chwili prezentuje się tak:


Osobom, które wyszywały coś w tym stylu, nie trzeba mówić, że krzyżykuje się je bardzo przyjemnie :) choć, wiadomo, że i na nie trzeba poświęcić sporo czasu...

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Wilson nr 1 gotowy!


tzn. został do wyszycia napis i później oczywiście umieszczenie go na odpowiednim kartoniku...


Bardzo przyjemny to hafcik.
materiał Panama biała
nici Ariadna 099 i 685
czas 9 godz.
rozmiar 115 x 144 krzyżyków

niedziela, 12 czerwca 2011

Czemu mnie nie było?


bo miałam problem z kompem, nie umiałam wstawiać postów, komentarzy, fotek na blogspocie - masakra jakaś....
Z tej pisanki nic nie wyszło, zakupione jajko styropianowe okazało się za duże na ten hafcik. Jajko ozdobię jakoś w przyszłym roku a hafcik wykorzystam na kartkę świąteczną - nic się nie zmarnuje ;)

W tym czacie trochę powyszywałam, choć w zasadzie nie za wiele. Jakoś tak nie miałam natchnienia, a poza tym oddałam się książkom podróżniczym :) no i zmusiłam do nauki (miałam trochę egzaminów). A przez ostatnie dwa tygodnie opiekuję się moją półroczną siostrzenicą a Oli wymaga maksimum uwagi hihihi.

I właśnie zaczęłam hafcik na kartkę ślubną - wzór Wilsona - dziś rano wyglądał tak:



Do wyszycia zostało już tylko kilka czerwonych krzyżyków.

sobota, 16 kwietnia 2011

Może będzie pisanka...


A zachciało mi się zrobić jakąś malutką ozdobę i padło na jajko z haftem - na razie wyszywam 1 część - przód, takie to małe a już za mną 5 godzin pracy! Wyszywam na białej Panamie, jedną nitką muliny.
We wzorze mam krzyżyki i backstitche oraz kilka ściegów ozodbnych (niektóre wcześniej robiłam w hardangerowych pracach): algerian eye, queen stitch, long arm cross stitch, three sided stitch.
Ostatecznie nie wiem czy wykorzystam do tej ozdóbki jajko styropianowe, czy może plastikowe - zależy jakie kupię...
Marzy mi się takie śliczne maleństwo, ale zobaczy się co mi z tego wyjdzie, a na razie jest tak:


Na dużym zdjęciu kolorki są przekłamane.

wtorek, 22 marca 2011

Skrzydłokwiat Lanarte - skończony


uff, wreszcie... szczerze mówiąc miałam go już dość ;) Powprowadzałam do niego trochę zmian, tzn. wszystko wyszyłam całymi krzyżykami, dodatkowo otoczyłam białe kwiatki jednym ciemniejszym krzyżykiem - by je "wyciągnąć" z tła, oraz porobiłam trochę pomarańczowych plamek by w tle też się coś zadziało kolorystycznie :)




I moje obliczenia:
materiał DMC Unifil 25" ecru
nici DMC
czas 129,5 godz.
rozmiar 248 x 346 krzyżyków

czwartek, 17 lutego 2011

Wygrałam Pocieszajkę


u Danieli i taki oto zestaw przyleciał dziś do mnie:


(zdjęcie pożyczone od Danieli)

Dodatkowo do paczki Daniela włożyła elementy do samodzielnego wykonania karteczki (bazę z ozdobnie wyciętymi brzegami i obwódki do przykrycia brzegów hafciku). Wykorzystam je z ogromną przyjemnością...
Ach! nie mogę się napatrzeć na te cudowności!
Dziękuję Ci serdecznie :)