wydziergałam z dość grubej włóczki, takiej nierozciągliwej, jakby sznurkowej. Dzięki czemu mają swój ciężar (bez przesady, ale wiatr ich nie zdmuchnie) i do jesiennej herbatki pasują idealnie.
Do ich stworzenia zainspirował mnie kolor kubeczków i ten kwiatowy motyw - jakoś tak mi się to w wyobraźni zgrało, a efekt tego jest taki:
Do ich stworzenia zainspirował mnie kolor kubeczków i ten kwiatowy motyw - jakoś tak mi się to w wyobraźni zgrało, a efekt tego jest taki:
Gdy patrzę na ten zestaw, na myśl przychodzą mi wrzosowiska.
Dlatego pracę spróbuję zgłosić na Fioletowe wyzwanie - banerek jest z prawej strony bloga.
Te podkładki kiedyś były długim luźnym swetrem, ale wydaje mi się, że w tej formie też ładnie wyglądają...
A co Wy myślicie?
P.s. dziękuję dziewczynom za oddanie swojego głosu w Hamakowym wyzwaniu - magdusi i Violi. Dzięki Wam zajęłam miejsce na pudle ;)
Pozdrowionka dla wszystkich
:)








a.jpg)



.jpg)


.jpg)
.jpg)
















.jpg)
a.jpg)

.jpg)
.jpg)








1.jpg)



