czyli komplety na wiosenny, wielkanocny stół.
Najpierw wyhaftowałam cztery pląsające koguty, a potem zasiadłam do maszyny i uszyłam fartuszki na butelki oraz patchworkowe podkładki na stół .
Ponieważ głosowanie w konkursie Ariadny zostało zakończone, postanowiłam moje prace zaprezentować i tutaj:
(dot. każdego haftu)
materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna
czas 4 godz.
rozmiar 48 x 65 krzyżyków
Tkaniny są w pięknym zielonym kolorze, czego nie umiałam uchwycić na zdjęciu. No może na tym kolor jest lepiej widoczny:
Dodam jeszcze, że szyło mi się bardzo przyjemnie, choć za pierwszym razem dałam za dużo ociepliny do środka podkładki i musiałam pruć. Okazało się, że jedna warstwa gr.60 w zupełności wystarcza by podkładka ładnie leżała na stole i nie była ani za gruba, ani za wiotka. Z lamówką przy fartuszkach też nie miałam problemów ale fastrygowałam (czego unikam jak ognia nawet przy szyciu ubrań).
Stworzenie jednego kompletu (podkładka+fartuszek) pochłonęło 12 godzin
Miłego tygodnia życzę :)
Stworzenie jednego kompletu (podkładka+fartuszek) pochłonęło 12 godzin
Miłego tygodnia życzę :)

.jpg)

.jpg)
.jpg)










.jpg)


.jpg)

.jpg)


.jpg)




























