kategorie:

wszystkie (891) zabawy (597) krzyżyki (591) mix technik (153) kartki (130) ogólnie (47) szydełko (37) hardanger (33) szyte (28) druty (18) Wielkanoc 2020-2021 (13) Wielkanoc 2022-2023 (9) Sampler (7) makrama (5)

wtorek, 29 stycznia 2013

Krok po kroku


czyli mój sposób na zrobienie takich Piernikowych ludzików:




Nie będzie to nic odkrywczego, ale obiecałam przygotować opis. I jak widać nie dla wszystkich jest to taka oczywista oczywistość ;)
Strelicjo to dla Ciebie:

1. Potrzebowałam: wyszyty Pierniczek, miękki materiał na plecki, dwie tekturki usztywniające w kształcie haftu, gruba włóczka, niezawodny klej Magic, nożyczki.

2. Z tkanin wycięłam kształty nieco większe od kształtów Pierniczków i dookoła je ponacinałam, co później ułatwia przyklejanie tkanin do tekturek.

3. Posmarowałam klejem krawędzie tekturek i delikatnie, tak by się nic nie poprzesuwało, poprzyklejałam tkaniny. Wyglądem plecków się nie przejmujemy, bo i tak będą one niewidoczne. Właśnie na plecki obydwu części nakładamy sporą ilość kleju i równo składamy do siebie. Mocno dociskamy.

4. Przykleiłam włóczkę dookoła Pierniczka.



5. Przywiązałam sznureczek wokół szyi Pierniczka i gotowe.

Lecę realizować kolejne zobowiązania. Przyjemne, bo robótkowe :)

Pozdrawiam cieplutko.

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Wycieczka do Wielkiej Brytanii

zakończy mój cykl podróżniczy, bo to już czwarty - ostatni hafcik na kołderkę Agaty. Z motywów kojarzących się ze stolicą wybrałam Big Bena, choć symboli londyńskich jest cały ogrom. Ciekawe, czy Agatce się spodoba? Tak wygląda:

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 7,5 godz.
rozmiar 78 x 101 krzyżyków


Życzę miłego początku tygodnia
:)

sobota, 26 stycznia 2013

Simba

to takie lwiątko z  bajki "Król lew" i wykrzyżykowałam go na kołderkę Darii. Przez te dość spore jednokolorowe powierzchnie, wyszywanie było dość żmudne i trwało dość długo. Ale udało się i efekt końcowy jest taki:

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 21,5 godz.
rozmiar 93 x 93 krzyżyków

Droga Ulciu, chętnie bym zajrzała na Twój blog, ale jest niedostępny...


Wszystkim życzę miłego weekendu
:)

piątek, 25 stycznia 2013

Wycieczka do Niemiec

też może być przyjemna. Może Agatka (przykryta swoją kołderką z takim właśnie haftem) uzna, że warto odwiedzić naszych zachodnich sąsiadów, choćby po to, by zobaczyć z bliska Bramę Brandenburską...

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 12 godz.
rozmiar 75 x 93 krzyżyków


Pozdrawiam weekendowo
 :)

środa, 23 stycznia 2013

Piesek kudłaty

z serii Perfect Petts, przycupnie na kołderce Martynki:

materiał kanwa 14" biała
nici mulina Ariadna
czas 12,5 godz.
rozmiar 56 x 56 krzyżyków

Półkrzyżyki zastąpiłam pełnymi krzyżykami i dzięki temu całość wyszywało się bardzo przyjemnie. 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam
:)

wtorek, 22 stycznia 2013

Wycieczka do Włoch

dla Agatki. To mój drugi haftowany kwadracik na Jej Uśmiechową Kołderkę. Dziewczynka może zobaczyć jaki fajny kształt kozaka ma Italia, jak wygląda flaga, jakie miasto jest stolicą i że jedną z jego atrakcji jest Koloseum. Zapraszam do zwiedzania ;) 

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 7 godz.
rozmiar 71 x 87 krzyżyków

Dni są tak pochmurne, że mój wiekowy psujący się aparat fotograficzny nie potrafi zrobić jaśniejszych zdjęć. Jeszcze kilka zbliżeń:


Pozdrowienia dla Wszystkich zaglądających i szczególnie podziękowania dla wiernych komentujących
 :)

piątek, 18 stycznia 2013

Karnawał kolorów

to temat przewodni z kalendarza na 2013 r. firmy Ariadna
Właśnie dostałam go w prezencie - Pani Paulino jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję :) 
Pięknie się prezentuje:


Lewą część maski stanowi haftowany obraz, prezentowany na tegorocznej IV Ogólnopolskiej Wystawie Rękodzieła Artystycznego "Z nici Ariadny" - gratuluję Wykonawczyni takiego wyróżnienia :)

Pozdrawiam weekendowo :)

piątek, 11 stycznia 2013

Niespodziewana paczuszka

przyleciała do mnie od Eli . Początkowo nawet buntowałam się - jak to dla mnie?! Za co?! Dlaczego?!Okazało się, że Ela pragnie w ten sposób nagrodzić wierne odwiedzanie i komentowanie na Jej blogu. Czyniłam to zawsze z wielką przyjemnością, bo w tym co robi widać pasję, wielkie serce i zapał artystyczny (kto nie zna Jej bloga, niech zajrzy koniecznie).

Oto co dostałam: dwa eleganckie woreczki na drobiazgi, saszetka z lawendą, świeczuszka i karteczka z miłymi słowami:


O nowym sposobie na przenoszenie nadruku na tkaninę też można poczytać u Eli- ja dodam od siebie, że efekt jest zaskakujący - wygląda jak naniesiony fabrycznie.

Elu słowo dziękuję nie wyrazi mojej ogromnej radości ani nie będzie adekwatne do Twojego pięknego gestu. Przywracasz mi wiarę w ludzi w ogóle, a w internetowe znajomości w szczególności. Tu mogę tylko tyle powiedzieć DZIĘKUJĘ BARDZO

Umówiłam się z Elą, że najpóźniej w lutym poleci coś ode mnie do Niej i dla dzieciaczków z Pocztowego Podarku, zaraz jak tylko wywiążę się z podjętych zobowiązań.

Pozdrowienia dla wszystkich :)

wtorek, 8 stycznia 2013

Publikacja w CSC issue 173

to znowu była całkowita niespodzianka - po prostu dziś wyjęłam ze skrzynki list od Sarah wraz z małym zestawem do wyszycia:


Motorower średnio do mnie pasuje, ale z pewnością powstanie z niego coś dla małego miłośnika motoryzacji -albo jakaś zawieszka, breloczek, podkładka - jeszcze się okaże jaka będzie potrzeba.

Teraz muszę upolować CSC nr 173, by zobaczyć, co tam w ogóle opublikowano. Jeśli ktoś ma dojście do tej publikacji/jakiegoś linka, to się ślicznie uśmiecham 
:)

Poradziłam sobie i mam zdjęcie moich Pierniczków w gazetce:


Dziękuję za Wasze miłe komentarze i pozdrawiam serdecznie.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Wycieczka po Francji

a tak naprawdę tylko jej namiastka, dla dziewczynki o dźwięcznym imieniu Agatka. Rezolutna dziesięciolatka interesuje się geografią, zatem mam nadzieję, że taka Francja się jej spodoba:

materiał kanwa 16" biała
nici mulina Ariadna
czas 9 godz.
rozmiar 68 x 82 krzyżyków


To mój kolejny kołderkowy kwadracik. W najbliższych dniach muszę wyszyć jeszcze 3 szt. w podobnych klimatach. Wzorki mam (choć przerabiam je po swojemu - dodaję stolice i inne elementy charakterystyczne dla danego kraju) i właśnie pracuję nad drugim obrazkiem.

Trzymajcie kciuki bym się wyrobiła w terminie.
:)

piątek, 4 stycznia 2013

February - Lizzie Kate

drugi obrazek do mojego kalendarza powstał wczoraj, więc prezentuję go u siebie, a potem wystarczy, że go zalinkuję w blogu SAL-owym...
Jak widzicie, na razie nie doszywam guziczków (proponowanych przez projektant wzorów), ani żadnych innych ozdóbek. A wszystko dlatego, że rozwiązanie tej kwestii dopiero mi się krystalizuje w głowie  :)

materiał len 23" naturalny
nici mulina Ariadna
czas 6,5 godz.
rozmiar 47x 47 krzyżyków

Pochwalę się Wam też trochę tym, że kilka zdjęć moich prac zostanie umieszczonych w internetowej galerii Ariadny. Pani Paulino, bardzo mi miło, że spodobało się Pani to, co tworzę z nici :)

Dziękuję pięknie za komentarze pod moim poprzednim postem i zapraszam ponownie. Miłego weekendu!

wtorek, 1 stycznia 2013

January - Lizzie Kate

to część składowa kalendarza, który składa się z dwunastu obrazków. Ja właśnie wyszyłam pierwszy z nich - Styczeń i cieszę się bardzo, że zdążyłam przed rozpoczęciem tego kalendarzowego. Miło się wyszywało ten minihafcik, który w moim wydaniu zajmuje tylko 6,3 cm x 5,2 cm (prostokąt wynika z nierówności tkaniny, która w tym wzorku niczemu nie przeszkadza). Bardzo mi się podoba taka "zamazana", przygaszona kolorystyka... no i mam nadzieję, że udało mi się ją zachować podczas doboru nici.

I oto rzeczony January - jak scenka wycięta z dziecięcej książeczki:

materiał len 23" naturalny
nici mulina Ariadna
czas 7,5 godz.
rozmiar 47x 47 krzyżyków

Pomysł na zagospodarowanie hafcików z tej serii już mam. Aż sama jestem ciekawa, czy nie ulegnie on zmianie przez tyle miesięcy...

Wszystkim dziękuję za piękne życzenia świąteczne i noworoczne. Każdemu i sobie także, życzę wszystkiego co najlepsze każdego dnia Nowego 2013 Roku :)


sobota, 29 grudnia 2012

Zapierniczania ;) ciąg dalszy

a to za sprawą dwóch kolejnych pierniczków, które wykonałam na SAL u Agnety. I tym sposobem mam silną 4-osobową grupę:


Co prawda pracuję jeszcze nad jednym piernikowym ludzikiem, ale nie wiem, czy zdążę go skończyć do poniedziałku... zobaczymy :)

czwartek, 20 grudnia 2012

Pierniczki i ciasteczka

w tym roku wyszły mi nie najlepiej - a to za sprawą mąki tortowej z Kauflandu :( Czasem tak bywa, że człowiek uwierzy w dobre intencje i "świąteczną promocję"... Wiem, że to wina mąki, bo gdy się zorientowałam, szybko zarobiłam kolejną porcję ciasta z innej mąki i ta część wyszła okay.


Są jakie są i inne nie będę - nie ma już na to ani czasu, ani chęci, ani zdrowia (od października w rodzinie same choróbska i szpitale - na szczęście zaczyna się polepszać wszystkim).

Życzę wszystkim, aby przygotowania do Świąt nie były zbyt uciążliwe :)

niedziela, 9 grudnia 2012

Obfite plony jesienne

wyszyłam i złożyłam w całość tworzącą podkładkę pod kubek. Jak mi się znudzi będzie mogła stanąć na miniaturowej sztaludze, bo jest zrobiona na zasadzie tzw. wafelka. Woda może się wylać, bo nad haftem umieściłam taką przezroczystą folię (przekładka albo okładka w bindowanych dokumentach):


materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna
dodatki tasiemka, aksamit, przezroczysta okładka
czas 5 godz.
rozmiar 66 x 56 krzyżyków


Jest jeszcze wzór na podobny listek, ale na razie nie zamierzam go wyszywać, chyba, że w przyszłym roku się skuszę...

Pozdrawiam :)



piątek, 7 grudnia 2012

Dostałam maila od Melanie Woodward

takiego:

"Hi Violetta, thanks very much for your email – we love your photo! Unfortunately we couldn’t fit your letter in any of our festive issues, however we'd like to include it in an online gallery, at www.cross-stitching.com. This gallery will go live next Wednesday – if you think we are at risk of spoiling any surprises by doing this, please let me know before 9am on Wednesday morning.Many thanks.Mel"

Nie mam pewności, czy dobrze sobie tłumaczę jego treść... czy z niej wynika, że w ich galerii online, która zacznie działać od środy, umieszczą moją pracę i że jeśli mam coś przeciwko tej publikacji to mam im dać znać do godziny 9-tej???


Na razie jeszcze się nie cieszę, bo nie wiem czy w ogóle uda mi się odszukać tę galerię - może trzeba się gdzieś zarejestrować, albo coś zakupć/suskrybować...

Ktoś z Was może też dostał takiego maila?

Żeby nie było tak całkiem bez zdjęć wklejam wyszytego pierniczka Gingerbread Man - którego dostałam właśnie za publikację mojego domku 3D w CSC. Malutka przyjemna robótka:


Pozdrawiam śniegowo weekendowo :)

piątek, 30 listopada 2012

Trzy zawieszki na choinkę

to aniołki, które wyszywało mi się bardzo sympatycznie, na mojej ulubionej drobniutkiej kanwie. Nawet metalizowana mulina (którą wyszyta jest GWIAZDKA) nie sprawiała mi kłopotu, co mnie bardzo cieszyło, bo jak wiadomo potrafi ona nieźle zniechęcić. Moje ŚWIĄTECZNE ZAWIESZKI BŁYSZCZĄ ZŁOTEM nie tylko z przodu, ale także z tyłu, a to za sprawą brokatowej tkaniny, w którą okleiłam tekturkę. Wydaje mi się, że świetnie się wpiszą w ŚWIĄTECZNY KLIMAT.

(tu zdjęcia z pochmurnego dnia)


(a tu z nocy)



Zrobiłam je na ostatnią chwilę, by jeszcze zdążyć ze zgłoszeniem ich do kilku zabaw blogowych:

  •  wyzwanie nr 10 - ZŁOTE WYZWANIE - do 30 listopada
  • wyzwanie listopadowe - GWIAZDKA - do 30 listopada
  • wyzwanie XVIII - ŚWIĄTECZNA ZAWIESZKA - do 30 listopada
  • wyzwanie nr 4 - W KLIMACIE ŚWIĄT - do 7 grudnia


Pozdrawiam weekendowo :)

sobota, 24 listopada 2012

Moja zagraniczna publikacja

tego domku w Cross Stitch Crazy nr 171 :)


W nagrodę otrzymałam list gratulacyjny i minizestaw do wyszycia - drobny ale miły akcent.


 W ogóle zaskoczona byłam totalnie, bo nie miałam pojęcia, że wydawnictwo coś do mnie wysłało. Niespodzianka się udała!

Pozdrawiam wszystkich radośnie i dziękuję ze komentarze :)

środa, 7 listopada 2012

Wymiankowa przesyłka ode mnie

dotarła do Joasi, która zażyczyła sobie dwie zakładki hardangerowe. Dołożyłam jeszcze trzy małe aniołki - pomyślałam, że po jednym dla pozostałych członków rodziny. A może nowa właścicielka ma dla nich zupełnie inne przeznaczenie ;)

 

Wiem, że wg Joasi wszystko jest PRZECUDOWNE - ja się po prostu cieszę, że Jej się podoba, to co przygotowałam. 
Ja na swoje "zamówienie" muszę jeszcze troszkę poczekać.

Edit: przesyłka doleciała. Piękna i anielska, aż zazdroszczę tej małej Oliwci, że takie śliczności zawisną na ścianie jej pokoiku :) Zresztą sami zobaczcie:

(zdjęcie pstryknęła sama Joasia)





 Dziękuję pięknie :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

Przypinka z imieniem

 o zrobienie której zostałam poproszona przez moją Mamę. Jako, że nigdy wcześniej nie robiłam nic podobnego, kombinowałam co i jak, by wyszło dobrze. Początkowo myślałam by wykonać ją z materiału, ale ostatecznie uznałam, że wystarczy gdy będzie papierowa, taka najzwyklejsza.


 Bardzo fajnie mi się ją robiło. Wykorzystałam papier w kolorze miętowym,odblaskowy samoprzylepny papier w kolorze pomarańczowym, gruby karton, klej, zapinkę, kalkomanię literkową, a z przyrządów - ozdobny dziurkacz.

Mamie się spodobała - a o to chodziło  :) 

To moja jedyna praca tego typu dlatego świetnie się nadaje do blogowej zabawy "Jeszcze tego nie robiłam", organizowanej przez Edytę.

sobota, 3 listopada 2012

Zapierniczam ;)

czyli mowa będzie o Pierniczkach. Dwóch takich mało wyrośniętych, bo mają tylko 8 cm wysokości i 6 cm szerokości. Z racji swoich gabarytów świetnie się nadają do startu w zawodach na Szufladową Małą Formę


W obydwu użyłam błyszczących metalicznych nici w tym Pierniczku ze śnieżynkami tymi nićmi musiałam zrobić backstitche wbijane w środki malusich krzyżyczków, co wydłużyło czas haftowania.
 
A teraz każdy osobno.
Pierwszy:

(dot. samego wyszywania)
materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna + metalizowana srebrna
dodatki sznurek, włóczka, koraliki
czas 11,5 godz.
rozmiar 50 x 70 krzyżyków


Drugi:

(dot. samego wyszywania)
materiał kanwa 23" biała
nici mulina Ariadna + metalizowana bordowa
dodatki sznurek, włóczka, koraliki
czas 8,5 godz.
rozmiar 50 x 70 krzyżyków

Mówię Wam, one na żywo wyglądają o wiele lepiej, niż na moich fotkach, choć i tak, bardzo się starałam i próbowałam uchwycić błysk nitek... fotograf ze mnie marny a i pogoda do kitu.

Miłego weekendu dla wszystkich odwiedzających i komentujących :)

środa, 17 października 2012

Drugi anioł biały

taki sam jak poprzednio, bo mają tworzyć komplet prezentowy:

 materiał Unifil DMC biały
nici Ariadna Maja Perle 5 i 8 białe + Altin Basak złota
czas 14,5  godz.
rozmiar 43 x 43 bloczków

 A tak wygląda mój anielski krąg, na wprost i z lotu ptaka ;)



Podoba mi się ta gromadka, chyba ją jeszcze powiększę...

Dziękuję za dotychczasowe komentarze i pozdrawiam złoto-polsko-jesiennie :)

piątek, 12 października 2012

Karteczka z kurczaczkiem

dla 2-letniej dziewczynki. Hafcik to fragment większej całości. Kolorki to oczywiście moja wariacja na temat :)

(dane dot. haftu)
materiał kanwa 14" ecru
nici mulina Ariadna
czas 6,5 godz. 
rozmiar 43 x 43 krzyżyków


 A tak wyglądały etapy wyszywania :)


I jak? Może być, pomimo, że nie błyszczy na różowo? 

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :)

środa, 10 października 2012

Anioły ecru

obiecałam pokazać więc pokazuję - tu w towarzystwie tego najnowszego białaska z poprzedniego postu. Jako, że nie pora na choinki, zrobiłam prowizoryczny świąteczny klimat - kiedyś tę fotkę zastąpię bardziej nastrojową :)

materiał Unifil DMC ecru
nici Altin Basak 5 i 8 + złota
czas 14,5  godz.
rozmiar 45 x 45 bloczków

Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze :)